Dianne Reeves w Polsce

Wspaniały głos, niewiarygodna charyzma, muzyka, która zachwyca. Na dwóch koncertach, w towarzystwie Russella Malone i Romero Lubambo, wystąpi w Polsce Dianne Reeves. To będzie prawdziwe święto dla wszystkich fanów tego gatunku. Koncerty amerykańskiej artystki zaskakują poziomem, są pełne energii i emocji. Jej albumy są przygotowane perfekcyjnie, ale i tak nie równają się z tym, co wokalistka prezentuje podczas występów na żywo. Będzie się można o tym przekonać już w grudniu.
Dianne Reeves urodziła się 23 października 1956 roku w amerykańskim mieście Detroit. Można pokusić się o stwierdzenie, że swoja niewiarygodną muzykalność odziedziczyła w genach – po ojcu – śpiewaku i matce – trębaczce w orkiestrze symfonicznej. Wychowując się w takiej rodzinie nie sposób wybrać inny sposób na życie, niż muzyka. I młoda Dianne zdecydowała się na tę ścieżkę. Już w liceum miała swój zespół. W 1972 roku zdolną dziewczynę zauważył trębacz Clark Terry. Zachwycony jej głosem zaproponował jej współpracę. Artystka podróżując i koncertując z nim, zdobyła swoje pierwsze poważne estradowe doświadczenie.
Wokalistka ma bardzo dużą praktykę w pracy z gwiazdami. W latach 1979-1981 współpracowała z zespołem pianisty Billy’ego Childsa, kolejny sezon spędziła w orkiestrze Sergio Mendesa, jednak prawdziwie duże, komercyjne sukcesy przyniosła jej praca z Harrym Belafonte. Występowała w tym czasie również na koncertach gwiazd popu i muzyki latynoskiej, czy afrykańskiej.
Eksperymentowała z różnymi gatunkami, ale dopiero jazz dał jej to, na co każdy artysta pracuje: sławę, sukces, uznanie wśród publiczności, nagrody i przychylne opinie krytyków. Pod koniec lat 80-tych podpisała kontrakt z wytwórnią Blue Note Records i pod jej skrzydłami nagrała autorski album "Dianne Reeves". Ta właśnie płyta otworzyła jej drzwi do wielkiej, światowej kariery. Odtąd artystka jest wierna jazzowi. Nagrywa wspaniałe albumy z takimi sławami jak: Benny Carter, Joe Williams, James Moody, Kenny Barron, czy Airto Moreira.
Dianne Reeves nie koncentruje się tylko na solowej karierze. Współpracuje z Chicago Symphony Orchestra, Lincoln Center Jazz Orchestra, prowadzi warsztaty wokalne w Los Angeles Philharmonic, Hollywood Bowl oraz Walt Disney Concert Hall. Bierze udział w wielkich wydarzeniach, jak koncert w czasie zgromadzenia ogólnego ONZ, o jej autorytecie świadczy recital na otwarciu olimpiady w Salt Lake City. Dostaje również propozycję udziału w jakże popularnym serialu "Sex In the City".
Dianne Reeves to jedna z najbardziej znanych jazzowych wokalistek. Genialna muzykalność i wyczucie rytmu, własny, niepowtarzalny styl wykonania. Zawsze otoczona najlepszymi muzykami, prezentuje na scenie prawdziwy kunszt jazzowego wokalu. I to właśnie jeden z powodów, dla którego walczą o nią największe sale koncertowe świata. Tym razem odwiedzi nasz kraj, aby na dwóch występach zaczarować swoim magicznym głosem polską publiczność.
Zapraszamy!!!
Dianne Reeves – 14 grudnia 2008 – Warszawa, Sala Kongresowa, 15 grudnia 2008 – Zabrze, Dom Muzyki i Tańca
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




