Błędy – Jakub Małecki
Spis treści
Autor Agnieszka Mazur ·
Apokalipsa nastała w Poznaniu. Ludzie beznamiętnie szarpią sobie języki cążkami, bloki, jakby ukazując kolce najeżają się wydartymi kablami, tajfun Cyryl skłania do brutalnych mordów...Ale zaraz. Przecież tu jest normalny świat. Dresiarze palą zioło na ławeczce, kradną lusterka samochodów, w autobusie jedzie aktor z Plebanii, w Żabce można kupić tanie piwo, a allegro jak działało, tak działa. O co tu chodzi?
Świeżutki horror Jakuba Małeckiego to interesujący twór. Niby to zbiór opowiadań, które jakby mimochodem nawzajem się do siebie odnoszą, a jednak nagle orientujemy się, że mamy w rękach powieść. I to jaką! Świetny, obrazowy język, zaskakujące zwroty w fabule, przenikanie się pozornie oderwanych od siebie historii, malowniczo opisane życie poznańskich koksiarzy i ich nieszczęsnych rodzin, mnóstwo horrorów, postaci, które za nic w świecie nie powinny istnieć naprawdę (wielki Smerf), a do tego wiele ludzkich dramatów, które dzieją się z ich własnej winy. Bo jest też dużo chrześcijańskich odniesień do grzechów i słusznej za nie kary. A wszystko to spójne, mądre, trzymające się kupy i wciągające jak diabli.„Błędy”, debiutancka powieść Jakuba Małeckiego to solidne dziełko literackie. Troszkę w nim zbyt wiele podobieństw do „Mistrza i Małgorzaty”, ale jako że Bułhakow napisał arcydzieło, to dobra książka w podobnym, uwspółcześnionym jednak stylu może być miłym wspomnieniem dla fanów Wolanda i spółki. W każdym razie „Błędy” to zabawa przednia. Dobra robota, panie Jakubie. Czekam na więcej, tak trzymać!
Wersja do druku
Świeżutki horror Jakuba Małeckiego to interesujący twór. Niby to zbiór opowiadań, które jakby mimochodem nawzajem się do siebie odnoszą, a jednak nagle orientujemy się, że mamy w rękach powieść. I to jaką! Świetny, obrazowy język, zaskakujące zwroty w fabule, przenikanie się pozornie oderwanych od siebie historii, malowniczo opisane życie poznańskich koksiarzy i ich nieszczęsnych rodzin, mnóstwo horrorów, postaci, które za nic w świecie nie powinny istnieć naprawdę (wielki Smerf), a do tego wiele ludzkich dramatów, które dzieją się z ich własnej winy. Bo jest też dużo chrześcijańskich odniesień do grzechów i słusznej za nie kary. A wszystko to spójne, mądre, trzymające się kupy i wciągające jak diabli.„Błędy”, debiutancka powieść Jakuba Małeckiego to solidne dziełko literackie. Troszkę w nim zbyt wiele podobieństw do „Mistrza i Małgorzaty”, ale jako że Bułhakow napisał arcydzieło, to dobra książka w podobnym, uwspółcześnionym jednak stylu może być miłym wspomnieniem dla fanów Wolanda i spółki. W każdym razie „Błędy” to zabawa przednia. Dobra robota, panie Jakubie. Czekam na więcej, tak trzymać!
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




