Źródła witaminy D: czy słońce wystarczy, żeby pokryć jej niedobory?

Czy eksponowanie ciała na słońce jest właściwym sposobem dbania o poziom witaminy D?
Tak, ale nie na tej szerokości geograficznej, na której żyjemy. W Polsce ilość słonecznych dni jest zbyt mała, aby możliwe było opalanie twarzy, dekoltu i przedramion przez 15 minut każdego dnia roku. A tyle czasu jest właśnie potrzebne, aby mogło regularnie dochodzić do procesu fotosyntezy, dzięki której w naszej skórze wytwarzana jest witamina D3. Dodatkowo, nawet w słoneczne dni, zazwyczaj chronimy skórę kremami z filtrami UV, które skutecznie uniemożliwiają ten proces.
Moje dziecko je dużo ryb i jajka kurze, więc chyba nie potrzebuje suplementacji?
Nie jest to możliwe, aby dziecko mogło otrzymać w codziennej diecie odpowiednią dawkę witaminy D3. Zresztą w diecie dorosłego, mimo rozszerzonego menu, także nie jest to łatwe. W obu przypadkach dążenie do podaży na odpowiednim poziomie skutkowałoby koniecznością zjadania przez dziecko w wieku szkolnym 20 żółtek kurzych jaj czy porcji świeżego łososia lub spożycia prawie 13 ml tranu rybiego. Trudno wyobrazić sobie, aby dziecko miało ochotę na taką dietę, a dodatkowo przedawkowanie tych produktów w diecie niesie ze sobą poważne skutki uboczne. Ryby zawierają w swoim organizmie metale ciężkie, dlatego nadmierne ich spożycie nie jest wskazane, nadmiar tranu to ryzyko przedawkowania witaminy A, a konieczności spożywania 20 jaj dziennie nie trzeba chyba komentować…
Informacje o zagrożeniach wynikających z niedoborów witaminy D3 są chyba przesadzone, prawda?
Przykro nam, ale to jest fałsz … Jak wynika z badań przeprowadzonych w Polsce wśród dzieci między 1. a 9. rokiem życia, u prawie 99% odnotowano niedobory witaminy D3. Wśród nastolatków problem dotyczy prawie 60% osób. Dorośli także cierpią na niedobory, czego wynikiem są między innymi: zaburzenia odporności, występowanie osteoporozy czy nieprawidłowa praca mięśni. Na podobne ryzyko narażone są dzieci. Jeśli dodamy do tego wizję próchnicy i innych chorób przyzębia, niewłaściwego rozwoju mięśni, znaczący spadek nastroju, częstą zapadalność na infekcje, naszym zdaniem - nie można tematu bagatelizować.
Dzieci nie lubią przyjmować żadnych tabletek, a i na widok syropów często się krzywią. Regularne podawanie im preparatów witaminy D3 jest bardzo trudne. Jak zatem podawać witaminę D?
To prawda. Dlatego warto wybierać preparaty uwzględniające uwarunkowania i preferencje dzieci. Ważne, aby tabletka była łatwa do połknięcia i przyjemna w smaku. Dobrze też, aby jej składniki były dobrze przyswajalne. Produktem na rynku, który wart jest uwagi, jeśli chcemy zadbać o dostarczenie dziecku na co dzień odpowiedniej dawki witaminy D3 jest produkt mel●tiki witamina D. Tabletki o pysznym waniliowym smaku, rozpuszczające się w ustach, a dzięki formuła melt umożliwiają szybsze przyswajanie składników a także, eliminuje problem niechęci dziecka do przyjęcia codziennej dawki „witaminy słońca”.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




