Witamina K nie tylko na zdrowe kości

Czerwone światło na witaminę K
Gdy na skutek niewielkich urazów dochodzi u nas do złamań kończyn, bezwzględnie musimy zadbać o zaopatrzenie organizmu w witaminę K2. Zaniepokoić powinny nas także bóle szkieletowe pojawiające się nawet przy niewielkim wysiłku, zmiany sylwetki i zaokrąglenie pleców, obniżenie wzrostu i spadek masy ciała, które mogą świadczyć o rozwoju osteoporozy. Do innej grupy objawów hipowitaminozy witaminy K zaliczają się częste krwawienia (z nosa, z dziąseł, z przewodu pokarmowego, a także obfite miesiączki), siniaki występujące nawet po lekkim uderzeniu, trudno gojące się rany i długi czas powstawania skrzepu po skaleczeniu. Zaniepokoić powinno nas także szybkie męczenie się, obolałe nogi czy problemy z koncentracją. W tak początkowo niewinny sposób objawia się miażdżyca, do której rozwoju może dojść na skutek deficytów witaminy K2.
Kto w grupie ryzyka?
Na hipowitaminozę witaminy K2 narażone są osoby w podeszłym wieku (zwłaszcza kobiety w okresie pomenopauzalnym), w których przypadku dochodzi do stopniowego zaniku tkanki kostnej. Potrzebujemy jej jednak przez całe życie, a zwłaszcza wówczas, gdy doszło u nas do złamania kończyny i chcemy mieć pewność, że regeneracja będzie przebiegała właściwie. Ponadto ryzykiem deficytów są obarczone osoby z zaburzeniem wchłaniania składników pokarmowych, niedrożnością dróg żółciowych, odżywiane pozajelitowo, a także przyjmujące wybrane leki (niektóre antybiotyki, środki przeciwdrgawkowe, przeciwkrzepliwe i obniżające poziom cholesterolu). Okazuje się jednak, że z powodu niedoborów witaminy K mogą cierpieć także noworodki, u których może się to manifestować w postaci choroby krwotocznej (krwawienia z przewodu pokarmowego i/lub pępowiny). Dlatego standardowo podaje się im mikrodawki tego związku, aby zapobiec możliwym powikłaniom w pierwszym okresie życia.
Witamina K jak zdrowe kości i naczynia krwionośne
Tak ważne funkcje witaminy K wynikają z jej roli aktywatora kluczowych procesów zachodzących w ludzkim organizmie. Jest ona niezbędna do syntetyzowania w wątrobie substancji o nazwie protrombina. To glikoproteina, która przedostaje się następnie do osocza krwi, a w razie zranienia zmienia się w trombinę odpowiedzialną za tworzenie się fibrynogenu spajającego uszkodzone naczynie. Mechanizm ten jest jednak zaburzony w przypadku niewłaściwego poziomu witaminy K. Kolejne z zasadniczych zadań tej witaminy polega na utrzymywaniu równowagi w metabolizmie kości. Choć wydają się one stałym rusztowaniem dla naszego ciała, w rzeczywistości nieustannie przebiegają w nich procesy obumierania i tworzenia się nowych komórek, których zasadniczym budulcem jest wapń. Znany „paradoks wapnia” polega jednak na tym, że nawet gdy jesteśmy zaopatrzeni w ten pierwiastek na odpowiednim poziomie, bez udziału witamin D i K2 nie jest możliwe jego wbudowanie w tkankę kostną. Trafia on natomiast do naszych tętnic, na skutek czego rozpoczyna się niebezpieczny proces miażdżycowy. Zwapnienie naczyń to natomiast najprostsza droga do schorzeń sercowo-naczyniowych, na które narażone są osoby w starszym wieku, ale także coraz młodsza część populacji.
Od zieleniny po natto
Gdzie zatem szukać witaminy K, aby utrzymać układ krwionośny i kostny w pełnym zdrowiu? Jej mniej aktywną postać – witaminę K1 (filochinon) – znajdziemy w zielonych warzywach liściastych, takich jak: szpinak, jarmuż, brukselka, botwinka, a także we wszelkich rodzajach sałaty. Jest ona także obecna w brokułach, awokado, szparagach i olejach roślinnych. Postać ta odpowiada jednak przede wszystkim za krzepliwość krwi. Najlepiej przyswajalna i odpowiedzialna za zdrowie kości i tętnic witamina K2 (menachinon) nie jest natomiast dostępna w wielu produktach spożywczych. Zalicza się do nich gęsia wątroba, długodojrzewające sery, jajka, a przede wszystkim natto, czyli sfermentowana soja, która gości na stołach Japończyków, ale w naszych kręgach jest praktycznie nieznana. Znane są też postaci K3 i K4, które są wytwarzane w sposób syntetyczny. Obecnie odchodzi się jednak od ich produkcji z uwagi na możliwą toksyczność. Aby mieć pewność, że nasz organizm został właściwie zaopatrzony w witaminę K, warto sięgnąć po suplementy diety zawierające postać K2. Przede wszystkim jednak nie zapominajmy o jej ważnej roli w całym arsenale niezbędnych witamin. Natura podarowała nam ją bowiem, aby osteoporoza i miażdżyca nie zakłóciła nam codziennego funkcjonowania nawet na starość.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Ile kalorii ma wątróbka z cebuląIle kalorii ma jajko
Wersja do druku
Szukaj
Jak dobrać naturalny krem do twarzy do typu skóry?
Wybór odpowiednich kosmetyków to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim zdrowia naszej cery. W dobie rosnącej świadomości konsumencki
Naturalny lifting – dlaczego masaż Kobido podbija świat beauty?
W świecie świadomej pielęgnacji coraz częściej szukamy metod, które łączą skuteczność z naturalnością. Czytelniczki Female.pl doskonale wiedz
Czym kierować się przy wyborze marynarki męskiej?
Dobrze przemyślana marynarka męska pozwala budować wielowymiarowe stylizacje i wychodzić poza utarte schematy, stając się najbardziej uniwersalnym element
Antyoksydacja i ochrona przeciwsłoneczna. Wiosenny duet dla skóry wrażliwej
Wiosna to synonim pierwszych promieni słońca, radości i nowych beauty-planów. Skóra wrażliwa potrzebuje teraz regeneracji i skutecznej ochrony
Czy chusteczki do demakijażu są dobre dla twarzy?
Czy chusteczki do demakijażu są dobre dla twarzy? To pytanie zadaje sobie wiele osób, które pragną połączyć wygodę z efektywnością pielę




