Raz słodko, raz gorzko… Smaki życia - Stacey Ballis
Spis treści
Autor ·
Książka „Smaki życia” Stacey Ballis (wyd. Prószyński i S-ka) to opowieść o kobiecie, która po przejściu na dietę straciła zbędne kilogramy (i męża), ale nie apetyt na życie.

Po latach walki ze zbędnymi kilogramami i znienawidzonej pracy w zawodzie prawniczki, Melanie Hoffman – z pomocą kochającego męża Andrew – postanawia odzyskać kontrolę nad życiem. Dwa lata później, już o połowę lżejsza, otwiera własny biznes: lokal ze smacznym i zdrowym jedzeniem na wynos. Nareszcie wszystko układa się po jej myśli! Do momentu gdy Andrew oznajmia Melanie, że odchodzi… do kobiety dwa razy grubszej niż ona.
Gdy interes przestaje się kręcić, Mel szuka wyjścia z kłopotów finansowych, wynajmując pokój ekscentrycznej Nadii. Poznaje też Nathana, realizatora filmów dokumentalnych, którego zaloty w równym stopniu ją ekscytują, co przerażają. Okazuje się, że utrata wagi to dopiero początek długiej podróży, która całkowicie odmieni jej życie.
Nie jestem jedyną kobietą, która straciła swojego mężczyznę, i na pewno nie jedyną, którą ten zostawił dla kogoś, kogo miała za swoją przyjaciółkę. Jestem jednak pewna, że tylko ja zeszczuplałam po to, by mąż rzucił mnie dla grubszej. Gdyby ów fakt nie był taki upokarzający i bolesny, można by to nawet uznać za zabawne. Teraz więc skupiam się na moim nowym życiu. W tym nowym życiu ledwie utrzymuję się na powierzchni. Rozwiodłam się z człowiekiem, którego uważałam za bratnią duszę, a który okazał się kłamliwym, wiarołomnym gnojkiem z obsesją na punkcie grubych kobiet. Mieszkam w dwóch pokojach w Ravenswood Manor, w mieszkaniu wielkości jednej czwartej mojego starego domu, ale tylko na tyle było mnie stać po sprzedaży nieruchomości w Lincoln Park – interes pochłonął mnóstwo pieniędzy, dlatego nie było mnie też stać na kredyt. Jeżdżę hondą, noszę crocsy zamiast szpilek od Jimmy’ego Choo i jem tak, jak powinien jeść każdy normalny człowiek, a jednocześnie każdego dnia próbuję uciszyć w głowie demony domagające się masła, śmietany i cukru. Pozbyłam się cukrzycy, jestem wysportowana i silna, mam zdrowe serce, długie życie przed sobą i z każdym dniem bardziej wierzę, że będzie nie tylko długie, ale i szczęśliwe. (Fragment książki „Smaki życia”)
Stacey Ballis dla kariery pisarki porzuciła prestiżową posadę w chicagowskim Teatrze Goodmana. Autorka sześciu powieści, zagorzała miłośniczka majsterkowania i dobrej kuchni – zachęcamy do wypróbowania dołączonych do książki przepisów!
Wersja do druku

Po latach walki ze zbędnymi kilogramami i znienawidzonej pracy w zawodzie prawniczki, Melanie Hoffman – z pomocą kochającego męża Andrew – postanawia odzyskać kontrolę nad życiem. Dwa lata później, już o połowę lżejsza, otwiera własny biznes: lokal ze smacznym i zdrowym jedzeniem na wynos. Nareszcie wszystko układa się po jej myśli! Do momentu gdy Andrew oznajmia Melanie, że odchodzi… do kobiety dwa razy grubszej niż ona.
Gdy interes przestaje się kręcić, Mel szuka wyjścia z kłopotów finansowych, wynajmując pokój ekscentrycznej Nadii. Poznaje też Nathana, realizatora filmów dokumentalnych, którego zaloty w równym stopniu ją ekscytują, co przerażają. Okazuje się, że utrata wagi to dopiero początek długiej podróży, która całkowicie odmieni jej życie.
Nie jestem jedyną kobietą, która straciła swojego mężczyznę, i na pewno nie jedyną, którą ten zostawił dla kogoś, kogo miała za swoją przyjaciółkę. Jestem jednak pewna, że tylko ja zeszczuplałam po to, by mąż rzucił mnie dla grubszej. Gdyby ów fakt nie był taki upokarzający i bolesny, można by to nawet uznać za zabawne. Teraz więc skupiam się na moim nowym życiu. W tym nowym życiu ledwie utrzymuję się na powierzchni. Rozwiodłam się z człowiekiem, którego uważałam za bratnią duszę, a który okazał się kłamliwym, wiarołomnym gnojkiem z obsesją na punkcie grubych kobiet. Mieszkam w dwóch pokojach w Ravenswood Manor, w mieszkaniu wielkości jednej czwartej mojego starego domu, ale tylko na tyle było mnie stać po sprzedaży nieruchomości w Lincoln Park – interes pochłonął mnóstwo pieniędzy, dlatego nie było mnie też stać na kredyt. Jeżdżę hondą, noszę crocsy zamiast szpilek od Jimmy’ego Choo i jem tak, jak powinien jeść każdy normalny człowiek, a jednocześnie każdego dnia próbuję uciszyć w głowie demony domagające się masła, śmietany i cukru. Pozbyłam się cukrzycy, jestem wysportowana i silna, mam zdrowe serce, długie życie przed sobą i z każdym dniem bardziej wierzę, że będzie nie tylko długie, ale i szczęśliwe. (Fragment książki „Smaki życia”)
Stacey Ballis dla kariery pisarki porzuciła prestiżową posadę w chicagowskim Teatrze Goodmana. Autorka sześciu powieści, zagorzała miłośniczka majsterkowania i dobrej kuchni – zachęcamy do wypróbowania dołączonych do książki przepisów!
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




