Biżuteria Lucy in the Sky
Spis treści
Autor ·
Zbliża się dzień matki. Czy już zaczęłyście głowić się nad prezentem, który podkreśli, jak wyjątkową osobą jest mama? Kolejny raz dać kwiatek? A może tym razem obdarujecie je czymś niezwykłym? Tylko czym? Co zrobić, by prezent nie powędrował na półkę skazany na rychłe zapomnienie? Odpowiedzią jest spersonalizowana biżuteria – świetny prezent zarówno na dzień matki, jak i na każdą inną okazję, gdy chcemy obdarować bliską osobę czymś niezwykłym.

Najbardziej cieszymy się z tak zwanych podarunków od serca, czyli takich, których przygotowanie wymagało odrobiny więcej zaangażowania niż sięgnięcie na sklepową półkę. Kiedy nie mamy pomysłu na prezent, uratować nas może tylko uzyskanie szczerej porady, co będzie odpowiednim prezentem na daną okazję.
- Zawsze staram się dowiedzieć jak najwięcej o osobie, dla której tworzę prezent – co lubi, czym się zajmuje i oczywiście z jakiej okazji ma zostać obdarowana. – mówi Lucy, projektantka i właścicielka marki Lucy in the Sky - W ten sposób mogę doradzić klientowi, który nie ma konkretnego pomysłu. Dzięki nawiązaniu bliskiej relacji możemy opracować odpowiedni projekt, który z pewnością uszczęśliwi tę drugą osobę – dodaje.
W ciągu roku pojawia się dużo okazji do obdarowywania bliskich jak Święta Wielkanocne, Bożego Narodzenia, urodziny, Dzień Matki, Dzień Ojca, imieniny, rocznice i wiele innych. Wymyślanie za każdym razem nowego, oryginalnego prezentu to nie lada zadanie, dlatego z pomocą przychodzą twórcy biżuterii spersonalizowanej, nie tylko dla kobiet.
- Wiadomo, że biżuterię najczęściej noszą kobiety, ale staram się nie wykluczać panów w swojej twórczości. Bardzo częstymi zamówieniami dla mężczyzn są spinki do mankietów. – mówi projektantka – Świetnym rozwiązaniem są też elementy wystroju wnętrza. W przypadku prezentów najlepiej sprawdzają się na przykład wieszaki na ścianę ozdobione wybranym przez klienta zdjęciem i magnesy na lodówkę z dowolnie wybraną przez zamawiającego grafiką.
W pędzie codzienności zapominamy o prawdziwym sensie dawania prezentów. Z braku czasu lub weny dokonujemy wyborów, które nie zawsze są spójne z naszymi prawdziwymi uczuciami. Początkowo Lucy in the Sky proponowała odbiorcom tylko biżuterię swojego autorstwa, ale szybko przekonała się jak duży potencjał drzemie w prezentach. W ten sposób, oprócz gotowego produktu, zagubiony w prezentowym szale klient otrzymuje kompleksową pomoc i doradztwo w jego wyborze i, co najważniejsze, gwarancję, że bliska mu osoba będzie szczęśliwa, że w końcu otrzymała coś całkowicie odjechanego, stworzonego specjalnie dla niej.
Zapraszamy do zapoznania się ze stroną www.lucyinthesky.pl
oraz polubienia Lucy in the Sky na facebooku https://www.facebook.com/Lucyintheskypl
Wersja do druku

Najbardziej cieszymy się z tak zwanych podarunków od serca, czyli takich, których przygotowanie wymagało odrobiny więcej zaangażowania niż sięgnięcie na sklepową półkę. Kiedy nie mamy pomysłu na prezent, uratować nas może tylko uzyskanie szczerej porady, co będzie odpowiednim prezentem na daną okazję.
- Zawsze staram się dowiedzieć jak najwięcej o osobie, dla której tworzę prezent – co lubi, czym się zajmuje i oczywiście z jakiej okazji ma zostać obdarowana. – mówi Lucy, projektantka i właścicielka marki Lucy in the Sky - W ten sposób mogę doradzić klientowi, który nie ma konkretnego pomysłu. Dzięki nawiązaniu bliskiej relacji możemy opracować odpowiedni projekt, który z pewnością uszczęśliwi tę drugą osobę – dodaje.
W ciągu roku pojawia się dużo okazji do obdarowywania bliskich jak Święta Wielkanocne, Bożego Narodzenia, urodziny, Dzień Matki, Dzień Ojca, imieniny, rocznice i wiele innych. Wymyślanie za każdym razem nowego, oryginalnego prezentu to nie lada zadanie, dlatego z pomocą przychodzą twórcy biżuterii spersonalizowanej, nie tylko dla kobiet.
- Wiadomo, że biżuterię najczęściej noszą kobiety, ale staram się nie wykluczać panów w swojej twórczości. Bardzo częstymi zamówieniami dla mężczyzn są spinki do mankietów. – mówi projektantka – Świetnym rozwiązaniem są też elementy wystroju wnętrza. W przypadku prezentów najlepiej sprawdzają się na przykład wieszaki na ścianę ozdobione wybranym przez klienta zdjęciem i magnesy na lodówkę z dowolnie wybraną przez zamawiającego grafiką.
W pędzie codzienności zapominamy o prawdziwym sensie dawania prezentów. Z braku czasu lub weny dokonujemy wyborów, które nie zawsze są spójne z naszymi prawdziwymi uczuciami. Początkowo Lucy in the Sky proponowała odbiorcom tylko biżuterię swojego autorstwa, ale szybko przekonała się jak duży potencjał drzemie w prezentach. W ten sposób, oprócz gotowego produktu, zagubiony w prezentowym szale klient otrzymuje kompleksową pomoc i doradztwo w jego wyborze i, co najważniejsze, gwarancję, że bliska mu osoba będzie szczęśliwa, że w końcu otrzymała coś całkowicie odjechanego, stworzonego specjalnie dla niej.
Zapraszamy do zapoznania się ze stroną www.lucyinthesky.pl
oraz polubienia Lucy in the Sky na facebooku https://www.facebook.com/Lucyintheskypl
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




