Rytuał TOM 1 – Dusan Fabian - recenzja
Spis treści
Autor AGNIESZKA MAZUR ·
Co może Cię spotkać, jeśli nazywasz się Dawid Abel i jesteś ciapowatym, pracującym w banku bohaterem horroru? Na pewno uwiedzie Cię nieziemska piękność, spotkasz Jezusa i zostaniesz przeklęty. No i oczywiście na Twoich barkach spoczywać będzie zbawienie świata.
Połącz to z zamiłowaniem autora książki do twórczości głównonurtowych kapel metalowych i możesz liczyć na wytarte cliché: skrzydlate, śmierdzące siarką ifryty z czerwonymi ślepiami, ołtarze, gasnące świece, ciężkie, czarne zasłony…Czytając pierwszy rozdział „Rytuału” łatwo można się zniechęcić takim właśnie typowym obrazem wyłaniającym się z książki. Jednak jeśli dać autorowi szansę, rozkręca się. Co czeka dalej? Iście Carrollowski klimat grozy z dużą dozą humoru i pewnego dystansu do formy. Żywa fabuła będzie trzymać w napięciu i zachęcać do dalszej lektury. Wraz z bohaterami rozpoczniemy dramatyczną walkę z czasem jednocześnie poznając reguły rządzące drugim, astralnym światem. Odbędziemy darmową wycieczkę po Dantejskim piekle, na własnych palcach poczujemy ból średniowiecznej Inkwizycji, a także przekonamy się, że znane wszystkim podania ludowe kryją w sobie więcej niż ziarnko prawdy. Dużym plusem „Rytuału” jest lekkość stylu i języka oraz takie ukazanie świata, w którym nie wszystko jest białe lub czarne. Miłe są też folklorystyczne „smaczki” fabularne – na przykład domowy skrzat Pikulik serwujący szklaneczkę słynnej śliwowicy.Ogólnie rzecz ujmując – warto przymknąć oko na fatalny początek i przeczytać książkę od deski do deski.
Wersja do druku
Połącz to z zamiłowaniem autora książki do twórczości głównonurtowych kapel metalowych i możesz liczyć na wytarte cliché: skrzydlate, śmierdzące siarką ifryty z czerwonymi ślepiami, ołtarze, gasnące świece, ciężkie, czarne zasłony…Czytając pierwszy rozdział „Rytuału” łatwo można się zniechęcić takim właśnie typowym obrazem wyłaniającym się z książki. Jednak jeśli dać autorowi szansę, rozkręca się. Co czeka dalej? Iście Carrollowski klimat grozy z dużą dozą humoru i pewnego dystansu do formy. Żywa fabuła będzie trzymać w napięciu i zachęcać do dalszej lektury. Wraz z bohaterami rozpoczniemy dramatyczną walkę z czasem jednocześnie poznając reguły rządzące drugim, astralnym światem. Odbędziemy darmową wycieczkę po Dantejskim piekle, na własnych palcach poczujemy ból średniowiecznej Inkwizycji, a także przekonamy się, że znane wszystkim podania ludowe kryją w sobie więcej niż ziarnko prawdy. Dużym plusem „Rytuału” jest lekkość stylu i języka oraz takie ukazanie świata, w którym nie wszystko jest białe lub czarne. Miłe są też folklorystyczne „smaczki” fabularne – na przykład domowy skrzat Pikulik serwujący szklaneczkę słynnej śliwowicy.Ogólnie rzecz ujmując – warto przymknąć oko na fatalny początek i przeczytać książkę od deski do deski.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




