Sephora, lider rynku kosmetyków luksusowych oraz uznany autorytet w świecie piękna wyznaczający trendy, prezentuje najnowszy zapach znakomitego twórcy mody Karla Lagerfelda „Karleidoscope” oraz ekskluzywną limitowaną serię kosmetyków i akcesoriów stworzoną specjalnie dla Sephora.
 Inspiracją dla wszechstronnie utalentowanego kreatora mody, fotografa i designera przy tworzeniu nowego zapachu był magiczny przedmiot, kalejdoskop, symbol licznych talentów Lagerfelda. Gra słowem „kalejdoskop” doprowadziła również do powstania nazwy nowego zapachu „Karleidoscope” dostępnego wyłącznie  w perfumeriach Sephora. Projektant sięgnął po delikatne nuty kwiatowe zawarte w heliotropie  i fiołkach, tworząc luksusową, ultrakobiecą kompozycję zawierającą zmysłowy i wyrazisty akcent patchouli oraz egzotyczne akordy drzewne wonnego tonkowca. Smukły, czarno-złoty flakon, prosty, a zarazem ekstrawagancki, jest jednocześnie kalejdoskopem – w nakrętce umieszczona jest soczewka, przez którą można zobaczyć zwielokrotnioną postać Karla Lagerfelda, tak jak
w kalejdoskopie. Zapach w wersji eau de parfum dostepny jest w pojemnościach  30 i 60 mililitrów.

Nowy zapach powstał przy współpracy z Christophem Raynaudem, twórcą perfum dla takich marek jak Givenchy, Guerlain i Paco Rabanne.  „Uwielbiam bawić się słowami, tak jak uwielbiam bawić się zapachami. Ale perfumy nie powstają po to, by je opisywać. Kompozycja zapachowa to coś, co możemy poczuć zmysłami, ale nie oddać słowami. Nie chcę wchodzić w aspekty techniczne tworzenia perfum, wolę podejście sentymentalne” – powiedział Karl Lagerfeld  o swojej kreacji. „Ten zapach ukazuje aurę, która towarzyszy każdej kobiecie" – dodał.

Z okazji świąt Bożego Narodzenia Sephora nadała Lagerfeldowi tytuł Projektanta Roku 2011. Aby uczcić to wydarzenie, specjalnie dla marki Sephora mistrz stworzył ekskluzywną, limitowaną serię kosmetyków i akcesoriów, w skład której wchodzą cienie do powiek w kolorach dżinsu, zamknięte w niezwykłym opakowaniu, czarny i złoty lakier do paznokci, kosmetyczka oraz nowocześnie zinterpretowana magiczna kula śnieżna z drobinkami złota i figurką samego projektanta. Linia produktów, które zaprojektował Karl Lagerfeld to żartobliwy ukłon w kierunku jego własnego stylu i jednocześnie afirmacja filozofii projektanta, którą wyraził słowami: „Moda nie jest moralna ani amoralna. Moda jest po to, aby podnosić morale”.

„Karl Lagerfeld to wulkan kreacji, poddający reinterpretacji wszystko, co znajduje się na jego orbicie. Inspirację czerpie dosłownie ze wszystkiego – znajduje ją w przedmiotach, ludziach, historii, muzyce, książkach, zapachach oraz podróżach. Jego wyrafinowane poczucie estetyki przenosi kobiece piękno, inteligencję i kreatywność do zmysłowego świata mody i niesamowitych zapachów. Seria wyjątkowych produktów, które stworzył wyłącznie dla Sephora to stylowa propozycja dla ceniących ikoniczne, ekstrawaganckie kreacje najoryginalniejszego obecnie projektanta mody” – powiedział Sergiusz Osmański, dyrektor artystyczny i PR, Sephora Polska.

Karl Lagerfeld, główny projektant marek Chanel i Fendi oraz własnej linii prêt-à-porter, to ikona współczesnej mody. Jest projektantem ubiorów ale także wszechstronnym twórcą, artystą, realizatorem filmowym, fotografem i prawdziwym oryginałem. Od kiedy w 1983 roku został dyrektorem artystycznym domu mody Chanel, marka ta stała się jedną z najbardziej dochodowych luksusowych marek świata. Niezwykła energia i kreatywność ponad siedemdziesięcioletniego twórcy owocuje blisko dwudziestoma kolekcjami luksusowej odzieży rocznie. Jest autorem kampanii reklamowych, zdjęć do katalogów towarzyszących pokazom,  a także fotografii ukazujących się zarówno w magazynach modowych jak i wystawianych  w galeriach sztuki Paryża, Mediolanu czy Nowego Jorku. Prowadzi też własne wydawnictwo Édition 7L, księgarnię o tej samej nazwie, jest poliglotą i autorem książek, w tym bestsellera poświęconego własnej diecie, dzięki której schudł prawie 50 kilogramów. Stroje zaprojektowane przez Lagerfelda noszone są przez gwiazdy takie jak Madonna, Diane Kruger, Katy Perry, Lilly Allen czy Emma Watson.












Podobne artykuły: