Królowa kuchni czy pani na zmywaku

A ta, jak się okazuje jest nieubłagana. Najnowsze badania przeprowadzone przez firmę Schwartz wskazują na to, że gotowanie dla 70 procent pań jest przykrą koniecznością i najbardziej stresującym domowym zajęciem. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak uznania dla ich włożonego wysiłku przez domowników.
Nie stój przy garach – gotuj z rodziną!
Badania mówią same za siebie. Współczesne niedocenione panie nie przepadają za przysłowiowym „staniem przy garach” i trudno jest im często zaprzyjaźnić się z książką kucharską. Przygotowanie kolejnego dania jest dla nich przykrym obowiązkiem niedającym satysfakcji. Gotowanie traktują jako nudne i męczące zajęcie, nawet jeżeli wcześniej było ono dla nich frajdą. Co zatem zrobić by kobiety na nowo poczuły się jak prawdziwe królowe kuchni i odczuwały większą przyjemność z gotowania? Tutaj konieczne jest wsparcie bliskich. Jeżeli każdy z domowników przynajmniej raz w tygodniu zechce wnieść swój wkład w przygotowanie posiłku zaowocuje to lepszym zrozumieniem oczekiwań drugiej strony oraz rozluźni atmosferę panującą do tej pory w kuchni. Wspólne gotowanie sprzyja budowaniu więzi, a zarazem jest ciekawą alternatywą spędzenia wolnego czasu z bliskimi. Tym bardziej, że z badań przeprowadzonych przez OECD wynika, że dla rodziny poświęcamy zbyt mało czasu - średnio 28 minut dziennie. Jednym z pomysłów jest również zaangażowanie dzieci w kulinarne obowiązki, gdyż kuchnia wbrew pozorom jest miejscem, gdzie rodzice mogą bawić się z maluchami, a przy tym edukować i uczyć odpowiedzialności. Nie ma wątpliwości, że rodzinne gotowanie da chwilę wytchnienia od codziennej gonitwy, a przy tym nastroi pozytywnie.
Rzemieślnik kontra artysta, a może wprost przeciwnie?
Mówi się, że profesjonalny kucharz to znakomity rzemieślnik, ale także prawdziwy artysta, który tworzy dzieło kulinarne. Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Tak jak rzemieślnik wykonuje swoje zadanie z wielką pieczołowitością oraz wysiłkiem, z kolei podobnie jak artysta wkłada serce w to, co robi i poddaje się twórczej fantazji. Za przykładem znawców sztuki kulinarnej możemy podążać również i my. Warto we własnym domu przeprowadzić mały eksperyment i zorganizować wspólnie ze wszystkimi domownikami wieczór kuchni japońskiej czy włoskiej. Będzie on wspaniałą okazją by przybliżyć dzieciom kulturę i obyczaje tam panujące. Innym pomysłem, który obecnie wpisuje się w panujące trendy jest połączenie tradycyjnej kuchni polskiej z egzotycznymi produktami takimi jak japońskie sosy sojowe Kikkoman. Przykładem takiego dania jest tradycyjna zupa pomidorowa, którą doprawiamy właśnie sosem sojowym. Taki sos podkreśli smak gotowanej potrawy, a także z powodzeniem zastąpi sól.
Nie sposób nie zgodzić się z twierdzeniem, że kuchnia jest sercem całego domu, zmienia się i ewoluuje, podobnie jak my. Jest miejscem, w którym koncentruje się życie rodzinne. Warto więc zadbać o to, aby była przesiąknięta pozytywnymi emocjami. Dzięki wspólnemu wysiłkowi możemy to osiągnąć.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Ile kalorii ma solankaWersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




