Zielone światło dla sportów ulicznych

Narodziny sportów ulicznych mają bezpośredni związek z Rewolucją Industrialną. Powód? Prozaiczny: potrzeba jak najlepszej adaptacji do rozrastającej się w szybkim tempie przestrzeni miejskiej. Ich niekomercyjny i z założenia amatorski charakter najlepiej oddaje dziki charakter urbanistyki.
Rolki, wrotki, wywrotki...
Historia rolek sięga 1979 roku, wtedy to powstał projekt Scotta i Brennana Olsonów, graczy hokejowych z Minneapollis. Moda na rolki przywędrowała do Polski dopiero w latach '90. Zalety tego sportu, wpisującego się w nurt streetu, wynikają ze skuteczności treningu aerobowego. Zaangażowanie do pracy dużych grup mięśni - ud, pośladków, tułowia - szybko przynosi efekty, wysmukla sylwetkę, poprawia też ogólną wytrzymałość i kondycję organizmu.
Duże zapotrzebowanie na energię przekłada się na intensywne spalanie kalorii. Podczas godzinnego treningu spalimy około 400 kcal. W czasie jazdy pracujemy również nad koordynacją ruchów i poczuciem równowagi.
Street skating, czyli jazda na deskorolce
Jazda na deskorolce rozwinęła się w Polsce krótko po kryzysie gospodarczym lat 80., który wiązał się z zamknięciem skateparków. Wyjście na ulicę zatwardziałych deskorolkowców dało początek street skatingowi w takiej postaci, w jakiej znamy go dzisiaj. Przeszkody będące elementami infrastruktury miejskiej (poręcze, murki, schody) to tylko pożywka dla prawdziwych street skaterów, wykorzystywana do ewolucji. - Deskorolki takiego standardu jak Spokey Grunge, pozwalają na swobodne wykonywanie podstawowych trików. Szerokie deski z małymi kółkami najczęściej wybierane są przez osoby jeżdżące technicznie, czyli "tech-dogs". Deski o dużych kółkach typu "hardcore" preferują street skaterzy wykonujący proste technicznie tricki w ekstremalnych warunkach - dodaje Janusz Kulas ze Sport-Shop.pl.
Trikke - miejski slalom
Miejska rewolucja na trzech kółkach. Oto trikke, czyli połączenie deskorolki, roweru i... nart. Przy prędkości 35 km/h niełatwo złapać rytm przenosząc środek ciężkości na boki. Dlatego to sport dla wytrwałych maniaków ulicznych szaleństw. Podczas jazdy uruchamiamy mięśnie nóg, brzucha i pleców. Szybkie spalanie kalorii (nawet do 800 kcal na godzinę!) zachęca do używania trikke jako środka wspomagającego odchudzanie - Wyczynowe modele, jak na przykład Trikke T78 AIR zyskują popularność zarówno wśród dorosłych jak i nastoletnich miłośników jazdy. Zastosowanie pneumatycznych kół zwiększa komfort użytkowania poprzez poprawę trakcji. Dzięki temu mamy wrażenie jazdy po gładkim asfalcie, nawet kiedy jeździmy po popularnych w miastach "puzzlach" - przekonuje Janusz Kulas ze sklepu Sport-Shop.pl.
Sporty uliczne to już nie tylko alternatywa dla kamiennych blokowisk i miejskich skwerów wypełnionych rzędem wiecznie zajętych ławek. Street to także styl i filozofia życia urastająca do rangi odrębnej kultury. To również szansa na przyjemny i bardzo skuteczny trening całego ciała bez konieczności płacenia miesięcznego abonamentu za wstęp do klubu fitness.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Wersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




