Morderstwo w alei Róż - Tadeusz Cegielski

Tamte czasy mało kto już pamięta i wspomina, rzadko kto potrafi dziś tak plastycznie i sugestywnie odmalować ich atmosferę. Ryszard Wirski, funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej, prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR – Bogusława Szczapy. Sytuacja jest trudna, nic nie jest jasne i niczego nie można być pewnym. Kapitanowi Wirskiemu depcze po piętach
oficer UB – Mikołaj Kowadło. Okazuje się, że niepowodzenie Wirskiego ma przynieść jego
przeciwnikowi, oprócz uznania przełożonych, także korzyści osobiste. Do odnalezienia
„nowego, lepszego mordercy” droga będzie daleka... Tytułowa aleja Róż – ulubione miejsce
zamieszkania wysokich rangą urzędników PZPR – powstające kino „Moskwa”, a przede
wszystkim plac budowy Pałacu Kultury i Nauki to newralgiczne miejsca stolicy, z których
niejedno stanie się grobem dla ludzi i tajemnic. Tadeusz Cegielski – historyk, wielbiciel
kultury popularnej i znawca dziejów Warszawy – zadbał o realizm językowy, nastrój
niejednoznaczności, napięcie i dynamiczne dialogi, stopniowo odsłaniające tajemnicę
morderstwa i motywacje bohaterów.
Tadeusz Cegielski (ur. 1948) – historyk, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, znawca historii nowożytnej oraz historii idei, wolnomularz – obecnie Wielki Mistrz Honorowy oraz Wielki Namiestnik. Ojciec Maxa Cegielskiego – dziennikarza i pisarza. Był przewodniczącym Rady Muzealnej Zespołu Pałacowo-Parkowego w Dobrzycy; od 1992 roku pełni funkcję redaktora naczelnego
czasopisma „Ars Regia”, poświęconego wolnomularstwu. Jest współautorem książki Rozbiory Polski 1772–1793 –1795, autorem prac o wolnomularstwie, m.in. Sekrety masonów (1990) i Ordo ex chao (1994), a także programów i podręczników szkolnych w zakresie historii. Związany z mediami od czasów studenckich, pisał również scenariusze telewizyjne, filmowe oraz adaptacje teatralne.
Wirski pomyślał, że liczne odciski palców znalezione na meblach, na kieliszku – i na czym
tam jeszcze – nie należały zapewne do kogokolwiek notowanego w kartotekach, a kieliszek
nie zawierał niczego poza śladami koniaku. Ciekawsza mogła być tylko szminka wzorowo
odciśnięta na szkle, no i oczywiście powinny gdzieś się znaleźć ślady cyjankali – jeśli otrucie
Szczapy miało miejsce w mieszkaniu przy alei Róż. Tak więc wiele istotnych informacji
pozostawało niedostępnych dla śledczego.
– Jednym słowem, dwa słowa! – skomentował wreszcie kapitan.
Paprotka znał to powiedzenie przełożonego, który unikał w mowie wulgaryzmów i zastępował
je cytatami z dzieł literackich.
– Wiem, to z literatury pięknej, obywatelu kapitanie. Ale nigdy nie powiedział pan, co znaczy,
kto jest autorem i z jakiej książki pochodzi.
– Dowiesz się, jak skończymy śledztwo. Pożyczę ci tę książkę. Dziś rarytas, biały kruk. A teraz na
kawę! Prawdziwą, mocną kawę!
Już o dziesiątej piętnaście kapitan Wirski pił kawę w Bristolu.
Najczęściej zadawane pytania
Podobne artykuły:
Ile kalorii ma landrynka miętowaWersja do druku
Szukaj
Domowe usuwanie włókniaków i kaszaków - dlaczego tego nie robić?
Gładka skóra bez żadnych niedoskonałości to marzenie wielu z nas. Niestety, z wiekiem lub w wyniku predyspozycji genetycznych na ciele mogą pojawić się
Jak prawidłowo oczyścić skórę twarzy po całym dniu?
Po intensywnym dniu nasza skóra staje się magazynem dla zanieczyszczeń, resztek makijażu, pyłów środowiskowych oraz nadmiaru sebum. Ich skuteczne usunię
TOP 6 trendów w biżuterii na jesień 2026 te dodatki odmienią każdą stylizację
Maksymalizm, przeskalowane formy, feeria barw, trójwymiarowość, akcenty rodem z baroku – obserwując kolekcje domów mody na sezon FW 26/27, można doj
Jedna para okularów na cały dzień? Kiedy warto rozważyć fotochromy
W ciągu dnia oczy pracują w bardzo różnych warunkach. Inne światło mamy w domu, inne w biurze, na ulicy, w sklepie czy w parku. Do tego dochodzą odblaski
Badania, które kobieta powinna zrobić raz w roku — i te trzy, o których zapomina najczęściej
Roczny przegląd zdrowia brzmi jak coś, co robi się „przy okazji”. W praktyce okazji nie ma, więc badania przesuwają się z roku na rok, aż z r




