Nie zaglądać do garnka, mieszać tylko widelcem, przepłukać kilkakrotnie przed gotowaniem, dodawać olej, oliwę, masło, wcześniej przesmażać na patelni, używać tylko garnków z grubym dnem… sposobów na sypki ryż jest naprawdę dużo.

Bardziej lub mniej skuteczne, sprawdzone lub nie sposoby na ugotowanie ryżu na sypko są znakiem ciągłego zmagania się z posklejanymi ziarenkami. A rozwiązanie, jak to często bywa, jest o wiele prostsze- wystarczy wybrać ryż, który się nigdy nie klei- ryż parboiled.


Historia ryżu jest niemal tak długa jak historia ludzkości; był on niemal od zawsze głównym pożywieniem Chińczyków, którzy pierwotnie hodowali go wyłącznie w dolinie rzeki Jangcy. Z czasem popularność ryżu sięgała dalszych terenów niż obszar Azji. Dotarł on do Persji i Mezopotamii, a następnie do Grecji, której mieszkańcy bardzo szybko odkryli prozdrowotne właściwości tego ziarna. Następnie przez Hiszpanię dotarło ono do Włochów. Jednak dopiero współczesny świat poznał różne sposoby wstępnej obróbki ryżu, która każdemu rodzajowi nadaje niepowtarzalne właściwości. Jedną z odmian wstępnie przetworzonego ryżu jest ryż parboiled. Określenie to znaczy tyle, co ,,przedgotowany”. Proces jego przetworzenia polega bowiem na wstępnym nawilżeniu ziaren gorącą wodą pod ciśnieniem i wysuszaniu oraz mechanicznemu obłuszczaniu. Dzięki temu najcenniejsze składniki odżywcze, znajdujące się w okrywie, przechodzą do wnętrza każdego ziarenka, co pozwala zachować do 80% wartości odżywczych. To dlatego ryż parboiled zawiera ponad dwa razy więcej witamin z grupy B, wapnia, żelaza i fosforu  niż zwykły, biały ryż. Jest przy tym równie lekkostrawny i delikatny w smaku, a zawarte w nim węglowodany oraz białko sprawiają, że każda potrawa przyrządzona z ryżu parboiled będzie pełnowartościowym posiłkiem, zawierającym większość potrzebnych naszemu organizmowi składników odżywczych. Ryż parboiled posiada charakterystyczny żółtawy kolor oraz wyjątkową zaletę – łatwo przejmuje intensywny zapach przypraw, sprawiając, że potrawy są nie tylko smaczne ale również bardzo aromatyczne. Ryż paraboiled jest nieco twardszy od ryżu białego, co pozwala mu znaleźć zastosowanie jako podstawa sałatek, znakomicie sprawdzi się także jako dodatek do dania głównego, deserów, przystawek itp.

Możemy więc zaprosić gości na prawdziwą ucztę ryżową, w której pierwsze skrzypce grać będzie Ryż parboiled. Eksperci z firmy Konpack podpowiadają, że na przystawkę do dania z ryżu zaserwować możemy dowolną sałatkę. W zależności od upodobań, może być to przekąska włoska z orzechami, jabłkiem, szynką, serem i oliwą z oliwek, bądź śródziemnomorska: z owocami morza i pomidorami, lub samymi krewetkami. Danie główne może przenieść nas na południe Stanów Zjednoczonych - gorący ryż po meksykańsku z ostrą papryczką chili wymaga właśnie sypkich, twardawych ziaren. A na deser zaproponować możemy sypki ryż z migdałami, rodzynkami, miodem i wanilią, albo z musem owocowym. To oczywiście tylko przykładowe propozycje, każda Pani domu sama wie najlepiej co lubi jej rodzina, a czym zaskoczyć gości. Mając do dyspozycji niesklejający się ryż, możemy przyrządzić każde, najwymyślniejsze nawet danie, bez obawy o to, że zamiast wykwintnego poczęstunku na stole pojawi się zbita i nieestetyczna porcja białej papki.

Sałatka z ryżem i tuńczykiem

Składniki: 2 torebki ryżu parboiled, puszka tuńczyka, puszka kukurydzy, ogórek konserwowy, majonez, łyżeczka musztardy,2 jajka ugotowane na twardo, sól, pieprz, koperek

Przygotowanie: Ugotować ryż, do głębokiego naczynia wsypać osączoną kukurydzę, dodać tuńczyka i pokrojonego w kostkę ogórka konserwowego. Następnie dodać ostudzony ryż, przyprawić sola i pieprzem do smaku. Dodać majonez i musztardę, posypać pokrojonym koperkiem. Wymieszać wszystko dokładnie.

Smacznego!




Podobne artykuły: