Szałowa kreacja na bal wisi już w szafie, pantofelki przymierzane po raz setny leżą przed lustrem, sztuczne rzęsy jeżą się w pudełeczku- chyba wszystko gotowe! A pomyślałaś o bieliźnie?

W ferworze szalonych przygotowań na imprezę często zapominamy o tym jak ważny jest dobór odpowiedniej bielizny. Szczególny nacisk kładziemy na podkreślenie wąskiej talii- idealny będzie do tego gorset. Zabierze z okolic pasa kilka nadprogramowych centymetrów, jednocześnie dzięki giętkim fiszbinom pozostanie elastyczny i wygodny podczas tańca. Stanik typu push up ładnie podkreśli głęboki dekolt. Panie z mniejszym biustem mogą poratować się dodatkowymi silikonowymi wkładkami- piorunujący efekt murowany. Jednak najważniejszą rzeczą jest to, aby dobrze się w bieliźnie czuć- nie powinna w żaden sposób uwierać, wżynać w ciało i odznaczać pod sukienką. Pod gładką i dopasowaną sukienkę zawsze zakładamy bieliznę bez ozdobnych drapowań i falbanek.


























Podobne artykuły: