Spacer
brzegiem Tamizy nawet w zimnym listopadowym wietrze może być przyjemny. Mija
się wtedy akwarium, Oko Londynu. Nic tylko wędrować.
Pieknie zachowany zamek Tower polecam do zwiedzena każdemu. Klejnoty Windsorów zapierają dech, każdemu na ich widok serce szybciej bije a oczy nabieraja innego blasku. Wszyscy chłopcy powinni mieć okazję obejrzenia średniowiecznych zbroi, mieczy, armat. Na mnie największe wrażenie wywarł rynsztunek bojowy kilkuletniego dziecka. Spokornieć można zwiedzając sale tortur i ich eksponaty. Kołnierz najeżony śmiertelnym kolcami, pręgierz, koło do łamania ludzkich członków, szubienica, autentyczny kołek i topór do ścinania niepokornych głów – wszystko to zobaczyć można w Tower.
Londyn to piękne i męczące, z całą pewnością warte zobaczenia. Zapraszam!!