Jak nie podkreślać swojego wieku

Autor: Dorota Kowalska


Większość z nas z upływem lat pragnie wyglądać młodziej. Kto by nie chciał! Czasem brunetka nagle zamienia się w blondynkę, bo blond niby odmładza. Czasem przestajemy się malować, bo „makijaż postarza” bo ,,nie wypada”, albo odwrotnie – zaczynamy przesadzać w tej kwestii, chcąc zatuszować zmarszczki. Jak się nie pogubić w tym wszystkim żeby podkreślić swe naturalne piękno, nie podkreślając jednocześnie swojego wieku? Zacznijmy od naszego ubioru.

Wiadomo że nie można odmładzać się na siłę.  Ale nie należy też żyć świadomością, że mając  lat  50 plus możemy nosić wyłącznie szarości, czernie czy brązy.  Daje to idealny sposób na postarzanie się.
Najlepszym rozwiązaniem jest noszenie odzieży klasycznej, dodając odrobinę szaleństwa kolorem i modnymi dodatkami. Jeden element stroju może powodować że nasz klasyczny strój jest nadal młody. To nie musi być mini spódnica, ale spódnica ołówkowa czy ulubione dżinsy  zestawione  z czymś super modnym i kolorowym, no i szpilki czy obuwie  dostosowane wyglądem do naszego stroju.
Za duży, nawet o pół rozmiaru, żakiet zepsuje nam całą sylwetkę, za to już dobrze skrojony, przylegający czy dopasowany kolorowy sweterek bez porównania zrobi z nas seksowne kobiety.
Jasne kolory przy twarzy rozświetlą ją, sprawiają c  że wydaje się bardziej wypoczęta i młodsza.
Duże kobiety powinny unikać dużych wzorów, poziomych  pasków za to poleca się pasy pionowe i tu sprawdza się zasada że im większa sylwetka tym wzór mniejszy.  Niskim kobietom niekorzystne jest dobieranie  kontrastowych kolorów, które ją przecinają np. białej bluzki i czarnej spódnicy, powinna raczej ubierać się monochromatycznie, wydłużając optycznie sylwetkę. Zapamiętajmy, że perłowe kolory ujawniają każdą niedoskonałość  natomiast pastelowe kolory odmładzają.
Bardzo ważny jest kolor włosów. Nieważne jak bardzo piękny czy modny, jeśli nie będzie pasować do naszej karnacji, twarzy, na pewno doda lat.
Najważniejszy jest odpowiedni wybór koloru bazowego. Gdy się starzejemy, nasza skóra traci pigment, a cera staje się bledsza. Jeśli twoje włosy są zbyt ciemne, wyglądasz zbyt blado, jeśli za jasne – twoja twarz zupełnie traci swój wyraz.
Jeśli jesteś brunetką, rozjaśnij włosy o jeden odcień, jeśli blondynką – zafarbuj je na kolor o odcień ciemniejszy.  Rudowłose panie powinny wybierać kolory w odcieniach kasztanowych, a nie ognistą czerwień. Ponieważ skóra jaśnieje z wiekiem, trzymajcie się z daleka od czerni i ciemnego brązu.
Blondynkom najlepiej będzie w miodowym blondzie. Niewskazane są odcienie platyny  czy typu „baby blonde”. Blondynki szczególnie potrzebują złocistych refleksów, by dodać cerze zdrowego połysku.
Odjąć lub dodać sobie lat możemy też codziennym makijażem. Przede wszystkim należy sobie uświadomić problemy, jakie występują w przypadku dojrzałej twarzy. Możemy mieć cerę zaczerwienioną, ziemistą, żółtą lub z innymi przebarwieniami. W takiej sytuacji warto zainwestować w dobrą bazę lub kolorowy korektor. Zaczerwienienia neutralizujemy korektorem lub bazą w kolorze zielonym, cerę ziemistą ożywimy bazą w odcieniu różu lub lekkiego fioletu, żółte plamy skorygujemy korektorem fioletowym, twarz rozjaśnimy bazą białą. Tego typu kosmetyki aplikujemy przed nałożeniem podkładu. Zaprzyjaźnijmy się z liftingującą bazą pod podkład. Możemy ją aplikować na twarz po zmieszaniu z podkładem.
Należy uporządkować brwi. Brwi krzaczaste – niektóre włoski trzeba usunąć lub przyciąć. Brak brwi, brwi cienkie, delikatne – brakujące włoski należy dorysować kredką lub matowym cieniem w kolorze brwi.
Zarówno twarz, jak i np. powieki pokryte są siateczką zmarszczek. Żeby ich nie podkreślać, należy unikać błyszczących, perłowych kosmetyków szczególnie pudrów z drobinkami czy perłowych cieni do oczu. Będąc kobietą dojrzałą stawiamy na mat, blask może być zastosowany na ustach.  
Musimy też pamiętać, że im bardziej gęste kosmetyki będziemy aplikować na twarz, lub im więcej warstw poszczególnych kosmetyków nałożymy, tym bardziej uwidocznimy nierówności cery. Dlatego  sprawdza się tu doskonale zasada mniej znaczy więcej.
Im jesteśmy starsze, tym częściej używajmy kolorów złagodzonych, roztartych, przypudrowanych, bez ostrych konturów. Dobrze wyglądają kolory zbliżone do tęczówki oka, gdyż powiększają optycznie oko. W przypadku kresek na powiekach najlepiej będą się prezentowały kreski w złamanych odcieniach: niebiesko-szarym, fioletowo-niebieskim, itp. Przepięknie odmładza różowy lub lawendowy matowy cień.
Najczęściej wraz z wiekiem zanika kontur ust. Dlatego też ważne jest wyrysowanie konturu kredką. Dobieramy konturówkę w kolorze najbardziej zbliżonym do naturalnego odcienia ust  co sprawi że makijaż ust zawsze będzie wyglądał bardzo naturalnie, nie wystąpi efekt przerysowania.
Koniecznie akcentujmy policzki. Jednak odstawmy pudry brązujące, gdyż te kosmetyki postarzą dojrzałą twarz. Zaprzyjaźnijmy się z różami i stosujemy go zarówno na dzień jak i na wieczór czy na specjalne okazje. Dzięki różowi twarz nabierze młodzieńczej świeżości.
Podstawą idealnego wyglądu i stanu naszej cery jest codzienny, dokładny demakijaż, wykonany kosmetykami dostosowanymi do rodzaju naszej skóry. Najpierw odpowiednia pielęgnacja, później dopiero makijaż. Niezależnie od wieku nie ma  żadnego wytłumaczenia dla złamania tej zasady w codziennym dbaniu o urodę. Bardzo ważną kwestią z zakresu pielęgnacji jest krem – odpowiedni do rodzaju cery i wieku. Warto wykonać w gabinecie kosmetycznym analizę cery, aby dobrać odpowiedni zestaw pielęgnacyjny.
Jeśli chcemy długie lata cieszyć się zdrowiem i piękną cerą unikajmy promieni UV. Promienie UVB powodują poparzenie skóry, promienie UVA z kolei uszkadzają ją w głębokich warstwach. Jedne i drugie zaś przyczyniają się do przedwczesnego starzenia. Preparaty z filtrami powinny zagościć w naszej kosmetyczce na stałe.
A co najważniejsze nie zapomnijmy o zdrowym stylu życia. Zadbajmy przede wszystkim o własne zdrowie, dużo ruchu na świeżym powietrzu  i nie zapominajmy o zdrowym odżywianiu.
I pamiętajmy o uśmiechu na co dzień. Uśmiech jeszcze nikomu lat nie dodał, natomiast  upiększy każdą twarz.
Autorka prowadzi blog:  http://kolorowyswiatmarzen.blogspot.com/

...