| |
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
Ł
M
N
O
P
R
S
T
U
W
X
Y
Z
Ż
OPINIE: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
Dyskusja:Podyskutuj na forum kliknij
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
Nie oglądam programów Wojewódzkiego, więc nie przypisuj mi zainteresowania tym frustratem z pretensjami do bycia intelektualistą i mężczyzną... Poza tym to bardzo nieadekwatne porównanie. Jeśli bowiem w wypadku Wojewódzkiego można mówić o jakimkolwiek fenomenie (choc nieco żałosnym), to w wypadku speakerzyny ze spekulant up nie ma o tym mowy. To nie jest nauczyciel i jakakolwiek osobowość! Zbiera sobie przypadkowych przechodniów wokół siebie (sprawiając dobre wrażenie), bo zachowuje się względem nich jak koleś dobry do wypicia piwka. Nie ma co się oszukiwać, większość ludzi jest właśnie taka, wyznaje proste (żeby nie powiedzieć prostackie) zasady i filozofię Kalego (żreć, spać, srać), a ci, którzy są inni i nieco inni niż prowadzący zajęcia, nie mogą się przebić przez głośno krzyczącą grupę orangutanów. Ponadto są zmęczeni i zdystansowani. Patrzą na tę osobliwość natury i nie chce im się przywiązywać do niej zbyt wielkiej wagi. Wkurza ich tylko to, że nie ma sprawiedliwości, i że codziennie muszą konstatować jedno: świat jest straszliwie dziwny... (sen wariata etc.) Stoją gdzieś z boku i czasem bezwolnie wcielają się w jakieś tragikomiczne postacie, bo piszą o czymś, co niewarte jest popełnienia ani jednej linijki tekstu.... yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
no dobra... no to z innej strony. Może jest taki i owaki, ale jednak skuteczny? Zaden poziom sprawności nie zastąpi minimalnej skuteczności (parafrazuje). Według mnie o tym czy ktoś jest dobry czy nie - decyduje jego skuteczność oraz liczba osób, która do niego chodzi. To pierwsze. Drugie - zobacz na Wojewódzkiego, można go lubić albo nienawidzić, ale na tym polega właśnie jego popularność - jego humor często jest chamski, niegrzeczny a mimo wszystko go oglądasz. To czyni go popularnym. Jeśli argument o tym że ktoś jest nie lubiany, a i tak się do niego chodzi, mimo że można zmienić grupę jest bez sensowny bo i tak ci ludzie chodzą do takiej grupy to nie rozumiem szczerze mówiąc tego problemu. Jedyne co mi przychodzi jeszcze na myśl to jakiś błąd w komunikacji między osobą A i B. Błąd w komunikowaniu się miedzy sobą powoduje najwięcej problemów. Innych pomysłów nie mam skoro piszesz o takim fenomenie. yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
uważam, że ta szkoła to skonczone shit. wiem to od niej, a to mi wystarczy. znam angielski, bo od lat to mój drugi język. Używam go nawet w kiblu kiedy robię kupe...
a tak odnośnie tego, co mówisz...
wiem jedno facet ma kompleksy, poważne. wystarczy, że taki wypierd upatrzy sobie kogoś, komu chce przywalić. Będzie to konsekwentnie robił. To znaczy obrażał jedną osobę, reszta będzie udawała, że nie tego nie widzi albo nie rozumiała tego, co do niej gada. Zatem oficjalnie nie można wałkowi niczego udowodnić, na razie. Głupole będą myśleli, że jest taki fajny i zawalą mu zajęcia, bo się zlitują, czytając o nim nie pochlebne posty i patrząc na tę "poczciwą" "buzie" powiedzą: ooo jej jaki to dobry człowiek, co tu o nim opowiadają ci wredni ludzie. Ponadto właśnie dzięki temu będzie miał tłumy na zajęciach. Nie wiesz, że nie ma lepszej reklamy niż antyreklama? niektórych głupoli cechuje tępa przekora. Powiesz nie, a oni od razu mówią tak, chociaż nie wiedzą o, co idzie.... To, że jakiś ciemnawy kretyn ma dużo gawiedzi na zajęciach, nie jest dowodem jego kompetencji ani wartości. Być może trafił na grono podobnych do siebie. Gwarantuje ci, że gdyby Kuba Rozpruwacz zaczął wykładać o tym, jak mordował dziwki miałby wielu studentów na zajęciach. ale czy zmienia to fakt, że był zwykłym zboczkiem ?
Jest takie fajne polskie powiedzenie: Jedzcie gówno, tysiace much nie może się mylić. Fenomen tego biedaczka działa podobnie yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
no ale w końcu w speak upie można sobie chodzić na zajęcia z lektorem kiedy się chce i do kogo się chce, a co za tym idzie nie musisz akurat go oglądać, a rzeczywistość sama go zweryfikuje (będzie miał pustki na sali). yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
Nazwanie takiego zachowania nagannym to eufemizm, nie oddający jego sedna. Nazywając to po imieniu, trzeba powiedzieć zwykłe skur....syństwo. W dodatku karalne, bo to przestępstwo dyskryminacji. Facio buduje jednak różne fikcje o sobie tu i ówdzie, wchodzi w tyłek wielu ludziom. Umiejętnie udaje, czym zyskuje sobie naiwniaków, którzy nie wiedzą o jego wcześniejszych "dokonaniach"... Ponadto swoich współpracowników, przypuszczam, nie jestem pewien, traktuje dość dobrze, zwłaszcza tych, którzy mogliby mu służyć, w taki lub inny sposób... Facet ma mentalność gada i moralność płaza.
Po co tu jednak budować charakterystykę kogoś, kto na nią w gruncie rzeczy nie zasługuje. Taki sobie biedaczek... yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
To zmienia trochę postać rzeczy - takie zachowanie na pewno jest naganne. Jestem ciekaw czy nadal tam pracuje w takim razie ta osoba, bo jeśli traktuje w ten sposób ludzi to i zapewne ma głęboko w poważaniu swoich współpracowników. Nie mniej jednaj jest to tylko część składowa całości, niestety rzutująca na ogólny wygląd całej szkoły yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
To powiedz to wałom, którzy otwierają szkoły językowe i zatrudniają w nich seksistowskich ćwoków, którzy na widok pierwszej tępawej ku..wki z przecięcia ulicy Emilii Plater i Pięknej pod Marriotem (specyficzne miejsce zwane Pigalakiem warszawskim) zapominają o równym traktowaniu wszystkich uczniów speak up, a moja chorą i spuchniętą przyjaciółkę po przejściu chemioterapii wyzywają od grubasek i drwią z niej gdzie się tylko da. W dodatku wtórują temu wszystkie lektorki szkoły z panią dyrektor na czele. Wszystko odbywa się w atmosferze najgorszej chamówy, nagonki na nią i plotek o jej rzekomym zainteresowaniu komicznym, tłustawym panem speakerem ze speak up. Nie wydaje ci się, że takich ludzi nie należy oszczędzać, skoro uważają, że można sobie wybrać człowieka dobrego do przypier...lania się bez powodu? Oceniają czyjś wygląd, nie wiedząc nawet dlaczego jest taki i nie widzą w tym nic niewłaściwego.
Uj jest zawsze ujem i pozostanie nim do zasranej smierci, nie należy takim odpuszczać, a rzeczywiście brzydkim i nieciekawym babiszonom mającym uciechę dzięki zaistnieniu takiej sytuacji, trzeba tę uciechę odebrać, oświecając je prawdą o wyglądzie ich facjaty. Wierz mi, niektórym z nich nie trzeba było charakteryzacji, juz na wejściu mogły zagrać zmorę w horrorze. Najstraszliwszą!
UUUUUUUUUUUUUUUh yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
no ten tekst z tą urodą pań w Speak Up to jednak lekkie przegięcie. Obrazić kogoś bardzo łatwo ale co ma to na celu?? Leczenie swoich kompleksów. Chyba człowieka powinno się oceniać nie po wyglądzie a po jego kompetencjach i profesjonalizmie. yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
Edosław, swoim ostatnim zdaniem udowodniłeś merytoryczną wartość swojej wypowiedzi? Krytyka dla samej krytyki, czyli typowa postawa Polaka w internecie. Ja do szkoły chodziłam i nie żałuję wydanych pieniędzy, bo cos tam jednak wyniosłam, przede wszystkim nie straciłam kontaktu z językiem po skończeniu liceum. yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
Nazywasz siebie w taki sposób, bo wyznajesz prawde o swojej podwójnej płci. Jakiś coming-out?
A może te wszystkie aseksualne brzydule, które Ją atakowały potwierdzają własne obojnactwo. Ludzie przestańcie uzewnętrzniać tę załosną zawiść, robicie się szalenie zabawni... Jak będę chciał isc na komedię, pójdę na Krakowskie Przedmieście. Stawcie się tam chętnie spałuję tyłek moherom takim jak wy. Nie ma co się wkurzać nie przeskoczycie Jej w urodzie! yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
Nie powinni wypowiadać się pracownicy szkoły, to jest zwyczajnie nieuczciwe. Chociaż
brak rzetelności i uczciwości to wasza charakterystyczna cecha. Nie ma się czemu dziwić. Tym wszystkim, co w tej chwili robicie, potwierdzacie swoją słabość i nijakość. Nie da się ukryć - wasza szkoła jest do niczego. Nie macie również honoru.
Z takimi jak wy nie przechodzi się na "ty", nie podaje się też ręki. Dlaczego? Jesteście nikim
z powodu swojej zawiści, która zjadła wam doszczętnie mózgi.
W tej chwili, oczekując następnego dziecka, nie czuje do was nawet pogardy. Na nią też nie zasługujecie. Mimo wszystko życzę wam powodzenia i wybaczam. Nic tak nie koi bólu straty jak olbrzymie osobiste szczęście i miłość, którą jestem otoczona. yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
Nie wiem po co ludzie w ogole pisza takie opinie.Zwłaszcza ta o urodzie Pań jest boska.
Pisza bo pisza...czy co? yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
[quote="Edosław":rzzk6y2k]Nie ma o czym dyskutować. Szkoła jest do kitu. Nauczyciele, z paroma wyjątkami, są do bani. Zajęcia na żenująco niskim poziomie, bazują na materiałach kserowanych z jakichś kiepskawych podręczników, tudzież pism zagranicznych. Poza tym ten ich program autorski w ogóle to masakra!!! ma się nijak do tego, co nauczyciele "przerabiają" na gramatyce, i o czym próbują (nieudolnie) rozmawiać native speakerzy na konwersacjach. Dobry program to program blokowy, nawiązujący do tego, co słuchacz już poznał, choćby do tematyki, z którą się zetknął. Zajęć jest ZDECYDOWANIE za mało, ich ilość jest niewystarczająca do tego, aby choćby poprawnie posługiwać się angielskim na codzień. Jestem pewny, że nie zdałbym egzaminu ACE/FCE po nauce w tej szkole. Nie tylko dlatego, że klimat szkoły jest naprawdę średni, a w najlepszym wypadku nijaki, przede wszystkim dlatego, że sam fundament to makabra - PROGRAM JEST DO KITU a ZAŁOŻENIE TEJ SZKOŁY TO głównie: wyciągamy duuuuuużo kasy od ludzi, robimy barwny marketing, ale jak już naiwniaków zyskamy, to stosujemy regularną olewkę. [b:rzzk6y2k]Poza tym, panie w szkole Speak-up mogłyby być urodziwsze...[/b:rzzk6y2k][/quote:rzzk6y2k]
Tym zdaniem mnie przekonałeś. Boże, co za siła argumentów.... yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
Piszesz o tej szkole na ul.Puławskiej ?
chodziłaś tam czy ktos znajomy?
Ja własnie pytalam wsród swoich przyjaciól i maja odmienne zdanie niz Ty na temat SpeakUP. yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
[quote="natka23"]Słuchajcie,czy to jest taka szkoła do ktorej mozna pojsc zaraz po maturze?
Jak wygladaja opłaty?[/quote]
Jest drogo i nieprofesjonalnie. Wyssają z Ciebie całą kasę, a potem ,gdy zachcesz zrezygnować, bo nie będzie Ci się podobać. Powiedzą kategoryczne NIE. Naprawdę, z dobrego serca NIE RADZĘ. yu
Re: Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
Słuchajcie,czy to jest taka szkoła do ktorej mozna pojsc zaraz po maturze?
Jak wygladaja opłaty? yu
Czekamy na twoje komentarze:<br />
Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska<br /><br />
<a href="http://www.female.pl/szkola1/9024/56418/56418/">Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska</a><br />
Zapraszam do dyskusji... yu
Warszawa The Speak Up English School Ul. Puławska
Nie ma o czym dyskutować. Szkoła jest do kitu. Nauczyciele, z paroma wyjątkami, są do bani. Zajęcia na żenująco niskim poziomie, bazują na materiałach kserowanych z jakichś kiepskawych podręczników, tudzież pism zagranicznych. Poza tym ten ich program autorski w ogóle to masakra!!! ma się nijak do tego, co nauczyciele "przerabiają" na gramatyce, i o czym próbują (nieudolnie) rozmawiać native speakerzy na konwersacjach. Dobry program to program blokowy, nawiązujący do tego, co słuchacz już poznał, choćby do tematyki, z którą się zetknął. Zajęć jest ZDECYDOWANIE za mało, ich ilość jest niewystarczająca do tego, aby choćby poprawnie posługiwać się angielskim na codzień. Jestem pewny, że nie zdałbym egzaminu ACE/FCE po nauce w tej szkole. Nie tylko dlatego, że klimat szkoły jest naprawdę średni, a w najlepszym wypadku nijaki, przede wszystkim dlatego, że sam fundament to makabra - PROGRAM JEST DO KITU a ZAŁOŻENIE TEJ SZKOŁY TO głównie: wyciągamy duuuuuużo kasy od ludzi, robimy barwny marketing, ale jak już naiwniaków zyskamy, to stosujemy regularną olewkę. Poza tym, panie w szkole Speak-up mogłyby być urodziwsze... yu
Rzeczywiście trochę tak jest , ale nie zgadzam się że nauczyciele są zli. Miałam zajęcia tylko z polskimi i całkiem fajni się wydawali, zwłaszcza taka blondynka wysoka w okularach. Była miła, rzeczowa i wszystko tłumaczyła dokładnie. Faktycznie trochę sie zawiodłam, bo nie nauczyłam się za wiele, ale tochyba moja wina... yu
|
Galeria
Moda
|
|
|