|
||
Strona główna > Dział: O nas i dla nas > Artykuł: Flirt – jedno słowo a tyle skojarzeń Flirt – jedno słowo a tyle skojarzeń |
||
| Flirtem nazywamy „niezobowiązującą relację między dwiema osobami, polegającą na okazaniu i wzbudzeniu zainteresowania drugą stroną oraz wyraźnej aktywności obydwu stron”. Flirt to cały szereg zachowań werbalnych i niewerbalnych mających na celu przyciągnąć uwagę drugiej osoby, wzbudzić u niej emocje. Flirt wiąże się także z dużą koncentracją na budowaniu „pierwszego wrażenia” – często bowiem dotyczy osób, które nie znają się wcześniej. | ||
![]() Okazuje się, że flirtują wszyscy. Bez względu na wiek czy płeć lubimy wzbudzać zainteresowanie drugiej osoby, jak również okazywać jej swoją przychylność. Mogłoby się zatem wydawać, że o flircie wiemy wszystko, ale czy tak jest na pewno? Z wyników wyłania się też inny ciekawy wniosek czy przestroga dla pań. Badanie rozwiewa mit niedostępnej, zimnej, uwodzicielskiej „famme fatale” jako bardziej atrakcyjnej dla mężczyzn. Okazuje się, że mężczyźni uważają za atrakcyjne I warte zdobywania kobiety uśmiechnięte, swobodne i otwarte. Jak więc jest naprawdę? Badania prowadzone przez psychologów społecznych (Nęcki 1990), potwierdzają, że kobiety bardzo niedostępne nie są atrakcyjne. Najbardziej atrakcyjne są te kobiety, które nie będąc dostępne dla ogółu, okazują gotowość zainteresowania danym partnerem. I tutaj kolejne potwierdzenie w przeprowadzonych w Polsce badaniach. Mężczyźni nie zawsze oczekują (23 proc. badanych) wyraźnego sygnału od kobiety przyzwalającego na flirt, ale też obserwują i są wyczuleni na takie sygnały, kiedy już się zdecydują podjąć działania. Są to sygnały niewerbalne: uśmiech (93 proc. badanych kobiet go używa jako sygnału przyzwalającego na flirt, a 74 proc. mężczyzn go oczekuje) oraz spojrzenie (88 proc. i 63 proc.). Flirt przypomina taniec. Ma swoją choreografię, tempo i rytm. Nagłe zakłócenia, nieoczekiwane przyspieszenia, zbytnie ociąganie się czy niepasujące do scenariusza zachowania przy flircie potrafią zaburzyć ten „taniec” i przedwcześnie go zakończyć. Dla obu płci ważne jest aby nic (zwłaszcza na samym początku) nie działo się wprost. Dlatego też na pierwszy etap flirtu opisywany przez osoby badane składają się różne „przypadkowe” zachowania, pozornie niezwiązane z wzajemną atrakcyjnością (prośba o ogień, „przypadkowe” upuszczenie czegoś blisko drugiej osoby, „wpadnięcie” na siebie na sali tanecznej lub przy barze itp.). Twój komentarz dodaj Inne artykuły:
|





















