Prognozy na najbliższy czas mówią same za siebie. W całej Polsce już teraz w cieniu jest około 35 stopni i podobno ma być jeszcze cieplej. Jak więc przetrwać ten gorący czas, by bez szwanku dla zdrowia cieszyć się latem i wakacjami?
Każdy z nas marzy o tym, by w wakacje świeciło ciepłe słońce i temperatury pozwalały na podróżowanie, opalanie się i czerpanie garściami z letnich wojaży. Okazuje się jednak, że przebywanie na słońcu podczas upału nie jest wcale tak pożyteczne dla naszego zdrowia. Szczególnie odczuć to mogą na swojej skórze osoby starsze, a także te, które mają problemy z nadciśnieniem krwi. W takich wypadkach zaleca się im pozostawanie w domu w czasie największych temperatur od około godziny 10 do 15 oraz wybieranie na spędzanie czasu na powietrzu jak najbardziej zacienionych miejsc.

Wiele mówi się o wypłukujących się solach z organizmu podczas wysokich temperatur. Musimy pamiętać o tym, że w dni takie jak dziś wraz z potem z naszego organizmu wyparowuje magnez i potas, które powinniśmy uzupełniać bogatą w te pierwiastki dietą warzywno-owocową. Kawosze powinni pohamować swoją potrzebę picia kawy, która jeszcze bardziej przyczynia się do wypłukiwania wspomnianych minerałów.

Nie możemy zapomnieć wychodząc z domu o zabraniu ze sobą butelki wody mineralnej- najlepiej niegazowanej. Podczas upałów spokojnie możemy spożywać jej około 2-3 litry dziennie. O nakryciu głowy nikogo chyba już nie musimy pouczać – kiedy tylko przebywamy na słońcu musimy o nim pamiętać, w przeciwnym razie może grozić nam może udar słoneczny. Jeśli chcemy się opalać to obowiązkowo używajmy filtrów przeciw szkodliwym promieniom UV! Więcej o zdrowym opalaniu przeczytacie tu.

Niestety okazuje się, że upalne lato bywa większym wrogiem niż nam się dotąd wydawało. W okresie wakacji bywamy rozdrażnieni, rozleniwieni, więcej kaszlemy a nawet wykazujemy skłonności do agresji.

Jako ciekawostkę warto wiedzieć, że Craig Anderson, profesor psychologii z uniwersytetu stanowego w Iowa udowodnił, że wysoka temperatura wpływa nawet na relacje międzyludzkie. Badania Andersona prowadzone w różnych częściach świata wskazują, że istnieje bardzo silny związek między porą roku (i temperaturą powietrza) a częstotliwością przestępstw. Psycholog dostrzegł związek między panującymi warunkami klimatycznymi a liczbą popełnianych przestępstw agresywnych; częstotliwość tych ostatnich rośnie drastycznie wraz z sezonowym ociepleniem. Zarówno w krajach o warunkach klimatycznych podobnych do polskich (Francja, Niemcy), jak i w krajach o nieco odmiennych charakterystykach pogodowych (Włochy, Wielka Brytania), zaobserwowano, że największa liczba agresywnych czynów przestępczych przypada na miesiące letnie: lipiec i sierpień.


Podobne artykuły: