Reklamy, w których modelka w wysokim stopniu dominuje nad partnerem są oceniane znacznie wyżej przez kobiety niż przekazy ukazujące silną podległość. Konsumentki deklarują bardzo wysoką chęć zakupu produktów prezentowanych przez kobiety dominujące seksualnie nad mężczyzną.
We współczesnym świecie reklam znajdziemy bardzo rożne stereotypy nowoczesnych kobiet. Obok robiących karierę bizneswoman, widoczny jest przede wszystkim wizerunek kobiety przedstawiony w kontekście erotycznym. Obiekt seksualny to obraz wszystkim świetnie znany, będący przedmiotem wielu kontrowersji i analiz badawczych – mówi Maria Korniłowicz, studentka V roku psychologii w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Pod kierunkiem prof. Andrzeja Falkowskiego przeprowadziła analizę dwóch typów reklam przedstawiających kontrastujące ze sobą postawy kobiet w relacji z mężczyzną. – Zainteresował mnie jednak nie tyle seksualny wizerunek atrakcyjnej modelki, co konkretny rodzaj zachowań w sytuacji o zabarwieniu erotycznym, mianowicie dominacja oraz uległość mężczyźnie – dodaje Korniłowicz.

Jak prezentowany w spocie reklamowym wizerunek kobiety i jej zachowanie wpływa na skuteczność przekazu? Badanie jednoznacznie wykazało, że najbardziej efektywne są reklamy charakteryzujące się wysokim poziomem dominacji. Najniższą ocenę uzyskały te reklamy, w których modelka jest całkowicie podporządkowana mężczyźnie. Świadczą o tym zarówno nastawienie do reklamy, marki jak i deklarowana pewność zakupu wśród badanych kobiet.

Jak tę zależność tłumaczy autorka badań? Przyczyn postaw prezentowanych przez badane można doszukiwać się między innymi w charakterystyce reklamowanego produktu – w tym przypadku sukience (kusej, krótkiej i seksowanej). Tego rodzaju strój bardzo silnie kojarzy się z seksualnością. Noszony jest przeważnie przez kobiety odważne, silne, świadome swojego piękna, będące często trendsetterkami nowych stylów. Świat mody, kojarzony jest z kobietami, które dzięki świadomości swojej wyjątkowej seksualności dominują nad mężczyzną – nie koniecznie w sensie dosłownym. Młode konsumentki pragną być pociągające i tym samym mieć władzę seksualną nad mężczyzną. Reklama ukazująca kobietę zmysłową, a jednocześnie dominującą, ukazuje spójny przekaz, mówiący jednoznacznie: Zakładając tą sukienkę sprawisz, iż mężczyzna klęknie u twych stóp. Czyż nie tego w istocie pragnie każda kobieta?

Wyniki tego badania mogą wskazywać na pewne zmiany w postrzeganiu ideału "kobiecości" przez same kobiety, które dostrzegają w tym wizerunku miejsce na cechy takie jak moc, władza – komentuje badanie Joanna Roszak, psycholożka specjalizująca się w zagadnieniach gender. – Jednak sfera, w jakiej znajduje to wyraz pozostaje na wskroś tradycyjnie "kobieca", gdyż dotyczy wyglądu i atrakcyjności – uzupełnia.

Z drugiej strony badanie wykazało, że widok kobiety zdominowanej przez mężczyznę może aktywować w konsumentkach obawę przed wkraczaniem (niekoniecznie przemocą) w sferę kobiecej seksualności. W umysłach badanych zaczyna kojarzyć się ona już nie z przyjemnością, ale często z niebezpieczeństwem. Wyniki badań pozwalają na wysnucie wniosku dotyczącego reklam o zabarwieniu erotycznym, mianowicie: nie przyniesie skutecznych efektów reklama, w której kobieta jest silnie poddana mężczyźnie, a nawet może doprowadzić do dewaluacji marki w oczach konsumentek.

To przejaw myśli równościowej – twierdzi Roszak. – Zdanie sobie sprawy przez kobiety, że ich ciało i seksualność należą do nich, że mogą się one nimi dzielić, ale nie muszą, jeśli nie chcą, to wielki postęp. Nie byłoby dobrze, gdyby seksualność przestała się kojarzyć z przyjemnością i bliskością, ale tak właśnie jest, jeśli zostaje ona naruszona wbrew woli – dodaje.

Badanie przeprowadzono w 2009 r. pod kierunkiem prof. Andrzeja Falkowskiego, dyrektora Instytutu Psychologii Ekonomicznej SWPS. Badanym respondentek pokazywano dwa typy reklam o lekkim zabarwieniu erotycznym, które ukazują wizerunek kobiety dominującej oraz poddanej mężczyźnie. Dlaczego analizie poddano jedynie ocenę kobiet? – Po pierwsze dlatego, iż to one dokonują większości zakupów. Drugim powodem była zwykła ciekawość tego, jakie w rzeczywistości pragną być współczesne konsumentki. Odkrycie to będzie stanowić podstawę do stworzenia maksymalnie skutecznej kampanii reklamowej – uzupełnia Korniłowicz.

Działalność Instytutu Psychologii Ekonomicznej polega na rozwijaniu współpracy ze środowiskiem biznesowym w zakresie badań naukowych i dydaktyki. W jego ramach działa Katedra Psychologii Ekonomicznej (dobór kadr do biznesu i organizacja pracy w firmie) i Katedra Psychologii Marketingu (zachowania konsumenckie i tworzenie przekazów reklamowych).


Podobne artykuły: