Na plecach, na brzuchu, biegając czy pławiąc się w basenie. Jak się opalać, by słońce równomiernie nas chwyciło, aby jednocześnie się nie spalić?

My kobiety kochamy się opalać. Z niecierpliwością czekamy do wakacji i na piękną pogodę, by w każdej chwieli odwiedzić plaże, wyjechać za miasto czy na urlop do ciepłych krajów. Wiele z nas po pierwszych odwiedzinach na słońcu przypomina bardziej raka niż brązową czekoladkę. Żeby zatem uniknąć spalenia i późniejszego schodzenia skóry należy przestrzegać kilku istotnych zasad.

Po pierwsze nie przesadzaj. Długie wylegiwanie na słońcu w godzinach od 11 do 15 sprzyja "spaleniu" skóry i jest niezdrowe. Podrażnia skórę, która poddana jest działaniu niebezpiecznych promieni UV. Twoja skóra będzie o wiele lepiej opalona, jeżeli na słońcu będziesz opalać się krócej, ale regularnie.

Nie zapominaj o kremie z filtrem! Niestety to podstawa. W zależności od tego jaką mamy karnację i na jakie promieniowanie jesteśmy narażone powinnyśmy dostosować kosmetyki do naszych potrzeb. Najbardziej optymalne są filtry SPF 10-15. Wsmaruj je 30 minut przed ekspozycją na słońce.

Pamiętaj o nakryciu głowy.
Jeżeli nie chcesz dopuścić do udaru słonecznego i bólu głowy zainwestuj w kapelusz z dużym rondem, który ponadto ochroni twarz przed spaleniem. Przydatne będą również okulary przeciwsłoneczne i to nie takie z pierwszego lepszego stoiska, ale porządne z filtrem UV.

Zacznij od krótszych sesji opalania. Za pierwszy razem nigdy nie opalaj się dłużej niż 30 minut, by od razu za bardzo nie narazić skóry na podrażnienie wywołane promieniami słonecznymi.

Po każdym opalaniu nawilżaj skórę. Możesz kupić dowolny preparat chłodzący lub poprawiający efekt opalania. Zwróć uwagę na ich skład, wybieraj te z ekstraktem masła shea, pantenolem, orzechów czy karmelu. Stosuj je regularnie codziennie. Tego typu preparaty dostępne są również w aptekach w postaci tabletek.


Stosując się do tych podstawowych zasad z pewnością możesz zapomnieć o czerwonej opaleniźnie i schodzącej, podrażnionej skórze.


Podobne artykuły: