Ostatnio bardzo głośno zrobiło się na temat palenia tytoniu w miejscach publicznych. Całe rzesze przeciwników tego postępowania zbiera argumenty, którymi chce przekonać władze do wprowadzenia odpowiedzialnych poprawek eliminujących całkowicie dym tytoniowy z lokali gastronomicznych. Nie wszyscy jednak tak bardzo popierają tego typu protesty. A co na to Ci, którzy pracują w tego typu lokalach? Jakie jest ich podejście do dymu tytoniowego? Może po prostu zdążyli się do niego już przyzwyczaić?
47,9% barmanów i kelnerów jest za wprowadzeniem zakazu palenia w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych, ponad 60% zaobserwowało negatywny wpływ przebywania w zadymionych pomieszczeniach, a prawie 80% nie obawia się utraty pracy po wprowadzeniu zakazu palenia w lokalach.

Wszystkie podane wyżej dane są odzwierciedleniem wyników badań przeprowadzonych przez Stowarzyszenie MANKO, które jest organizatorem kampanii społecznej Lokal bez Papierosa.pl / Polska dymu. Badanie przeprowadzane były wśród kelnerów i barmanów lokali gastronomicznorozrywkowych w Krakowie. Uczestniczyli pracujący w restauracjach, barach, kawiarniach i pubach, w tym 40% pracowało w środowisku wolnym od dymu tytoniowego, a 60% w zadymionych miejscach.

Wyniki badań jednoznacznie wskazują, że lokale gastronomiczne nie były i nie są traktowane jako „normalne miejsca pracy”, a ich pracownicy  nie są objęci żadną ochroną, która powinna wynikać z przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Ankiety przeprowadzone przez kilka dni wśród krakowskich barmanów i kelnerów potwierdzają obawy oraz badania przeprowadzane w krajach UE, że palenie tytoniu ma na nich negatywny wpływ. Ankieta potwierdza również, że większość z nich 80 % nie boi się utraty pracy po wprowadzeniu całkowitego zakazu palenia. Niektóre organizacje pracodawców twierdziły, że właśnie utraty pracy barmani i kelnerzy boją się najbardziej.

Stowarzyszenie Manko, organizator kampanii Polska Bez dymu oraz Lokal Bez Papierosa w 100 % popiera całkowity zakaz palenia w miejscach publicznych. Do akcji lokal bez papierosa przyłączyło się już ponad 1300 lokali z 65 miast w Polsce i z dnia na dzień jest ich coraz więcej. Organizatorzy akcji liczą na to, że Senat wprowadzi odpowiedzialne poprawki eliminujące całkowicie dym tytoniowy z lokali gastronomicznych, które są zarówno miejscem pracy kelnerów i barmanów jak również miejscem, gdzie przebywają klienci.


Podobne artykuły: