Każda z nas narzeka na brak czasu. Mamy za dużo obowiązków, z którymi musimy wyrobić się w przeciągu jednej doby. Zazdrościmy innymi, którzy są w stanie uporać się ze wszystkimi zadaniami i mają jeszcze czas na przyjemności.
Jeżeli jesteś jedną z osób, które biegają w pośpiechu, aby zdążyć załatwić wszystkie najpilniejsze sprawy, a bilans dnia i tak wypada na ich niekorzyść, możesz to zmienić. Istnieje kilka ciekawych pomysłów i rad, które możemy wziąć sobie do serca, by lepiej gospodarować własnym czasem. Przede wszystkim by mieć go więcej dla siebie, rodziny i przyjaciół, na przyjemności i zasłużony odpoczynek. Postaramy się przedstawić, zatem kilka sprytnych wskazówek, jak łączyć przyjemne z pożytecznym.

Większość z nas używa kalendarza. Zapisujemy w nim nerwowo kolejne kartki, wpisujemy zadania, daty zapłacenia rachunków, wizyty u lekarza, przedstawienia w szkole, w których biorą udział nasze pociechy i wiele, wiele innych obowiązków. Metoda ta nie jest zła pod warunkiem, że notujemy wszystko, co mamy do zrobienia w jednym miejscu. Spisywanie czynności na kartce odciąży głowę od ciągłego zastanawiania się nad kolejnymi krokami i zmniejszy prawdopodobieństwo, że coś przeoczymy. Dokładne i systematyczne prowadzenie kalendarza usystematyzuje nasz dzień oraz pozwoli wyodrębnić najpilniejsze czynności, które wymagają natychmiastowego działania.

Naucz się łączyć niektóre czynności ze sobą. Jak to zrobić? Kiedy uważasz, że nie masz czasu na relaks, czytanie książek czy naukę języków skorzystaj z najnowszych postępów technologicznych. Zastanów się, jakie czynności sprawiają ci przyjemność. Wykorzystaj czas na ćwiczenia - przecież możesz oglądać telewizję lub czytać, ćwicząc. Jeśli Twoje plany zapisania się na kurs języka angielskiego również nie doszły do skutku, spróbuj lekcji w formie audiobooków. Dlaczego nie uczyć się w trakcie drogi do pracy, bądź posłuchać kolejnej lekcji, prasując… Jeśli dręczą Cię wyrzuty sumienia, bo znowu nie udało Ci się spędzić z dziećmi tyle czasu, ile byś chciała, usiądź i pomyśl przez chwilę, co moglibyście robić razem. Może wspólna nauka języka obcego albo rodzinne wyjścia na basen, będą dobrą propozycją dla Was wszystkich.

Chodzenie po sklepach, zwłaszcza supermarketach potrafi nas wykończyć. Niby wiemy, po co dokładnie przyszliśmy, ale już po paru minutach dostajemy mętliku w głowie i lista zakupów wypada nam z głowy. Wobec tego czy nie lepiej wcześniej poświęcić kilka minut na to, by przygotować konkretną listę tego, czego potrzebujemy? Pamiętaj o tym, by zapisywać produkty grupami z odpowiednich działów (chemia, warzywa/owoce, nabiał). W ten sposób zaoszczędzisz sobie czasu na powroty do odwiedzonych już alejek. Nauczmy się korzystać także z możliwości opłacania rachunków, jeśli nie przez Internet, to może od razu przy kasie, podczas płacenia za zakupy. To także pozwoli zaoszczędzić nam czas. Możliwość skorzystania z tej usługi masz wszędzie tam, gdzie zobaczysz pomarańczowe logo Moje Rachunki. Takich punktów jest w całej Polsce ponad 8 000. Sprzedawca skanuje kod kreskowy z Twojego rachunku, odczytując wartość Twoich danych oraz firmy wystawiającej rachunek. Wpłacasz do kasy kwotę powiększoną o aktualną prowizję i gotowe. Uregulowanie opłat w kasie sklepu to tańszy i szybszy sposób niż tradycyjne stanie w kolejce na poczcie.

Starajmy się także angażować naszych bliskich w zwykłe domowe obowiązki. Dzieci, partner czy współlokator również powinien od czasu do czasu Cię w czymś wyręczyć, żebyś wreszcie mogła odpocząć.

Chociaż ten jeden dzień w tygodniu powinnyśmy przeznaczyć dla siebie. Dzień, w którym wybierzemy się na kawę do koleżanki, pójdziemy na zakupy czy wybierzemy się na całodzienną wycieczkę do lasu. To podstawa, by rozładować stres i zregenerować siły na kolejne, pracowite dni.





Podobne artykuły: