Przed nami piękny, biały weekend. Ostatni przed świętami i przy okazji barrrdzo mroźny. Co zrobić, aby nie wyziębić organizmu?

Pewnie pierwsza Wasza myśl, to „Nie wychodzić z domu!”- lubimy ośnieżony świat, ale wyłącznie przez okno, i siedząc pod kocem. To też jest pomysł, ale przed świętami jest jeszcze tyle do zrobienia! Zakupy: ostatnie prezenty, choinka, bakalie do ciasta, karp... Przydałoby się też umyć okna, a dzieci marudzą, ze chcą na sanki. A Wy na samą myśl o zimnie dostajecie dreszczy. Nie pozostaje nic innego, tylko ciepło się ubrać i spełnić wszystkie obowiązki.

Aby jednak uprzyjemnić sobie zakupowe eskapady podczas mrozu, trzeba zadbać o odpowiedni strój. Puchowa, błyszcząca kurtka lub płaszcz z futerkiem, to obowiązkowe modowe wyposażenie! Drugą rzeczą są ciepłe buty z antypoślizgową, nieregularną podeszwą i pięknymi, zamszowymi cholewkami. Ciekawym rozwiązaniem są też cholewki dzianinowe- i ciepłe, i śliczne.

Kolejnym niezbędnym elementem jest duża torba. Nie ogrzeje nas, ale zmieści sporo drobnych zakupów, oraz inną ważną rzecz: mały termosik na herbatę. Gorąca malinowa herbata poprawi Wam nastrój i sprawi, że z radością będziemy przemierzały zimowe szlaki. Jeszcze tylko kolorowa czapka lub kapelusik i jesteście gotowe do zmierzenia się z minusową temperaturą!

Wszystkie wykorzystane na zdjęciach termosy i kubki termiczne pochodzą ze strony prezenty.female.pl














Podobne artykuły: