|
||
Strona główna > Dział: Rozrywka > Artykuł: Jim Carrey w czterech wcieleniach Jim Carrey w czterech wcieleniach |
||
| Nie kto inny jak Robert Zemeckis ("Kto wrobił królika Rogera?", "Powrót do przyszłości", "Forrest Gump") postanowił po raz kolejny przenieść na ekran słynną, klasyczną "Opowieść wigilijną" Karola Dickensa. – Wygląda to tak, jakby Karol Dickens napisał swój wspaniały utwór, mając na myśli kino. | ||
![]() "Opowieść wigilijna" jest pełna imponującej wizualnej wyobraźni. To dla mnie najwspanialsza historia o wewnętrznej przemianie. Dlatego starałem się podążyć wiernie tropem autora – tłumaczył swe zamiary reżyser. Nie miał najmniejszych wątpliwości, że Scrooge’a po prostu musi zagrać Jim Carrey, ze względu na swój absolutny perfekcjonizm i wielką zdolność do aktorskiej transformacji. – Doskonale operuje głosem – nie krył podziwu Zemeckis – tworzy jakby osobny dialekt dla każdej granej przez siebie postaci. I gra dosłownie każdym mięśniem. Dla każdej granej postaci? Tak, bo Jim Carrey wciela się nie tylko w Scrooge’a – do tego na różnych etapach życia – ale i w trójkę duchów, które nawiedzają skąpca. Tak mówił aktor o swym bohaterze: – Ta postać budzi ciągle tak wielki oddźwięk, bo odrobina, a czasem dużo więcej niż odrobina Scrooge’a jest w każdym z nas. Ja też mam swego wewnętrznego Scrooge’a. I dodawał: – Za kapitalny pomysł Roberta uważałem to, żebym zagrał postaci duchów. Może to zabrzmi zbyt freudowsko, ale myślę, że są to po prostu różne aspekty osobowości Scrooge’a. Film zrealizowano w technice 3D. Zemeckis przekonywał, że ten stosunkowo nowy język kina nie ogranicza twórczej wyobraźni, ale podpowiada nowe możliwości. – Historia kina to przecież historia ciągłego łączenia sztuki i techniki, ich stałej acz niepozbawionej konfliktów symbiozy. Co to w ogóle znaczy „efekty specjalne”? Pamiętajmy, iż kiedyś zbliżenie, czy dźwięk wydawały się efektami specjalnymi. Najważniejsza jest dobra historia do opowiedzenia. A historia najpaskudniejszego człowieka na ziemi, który się zmienia, to wspaniała historia – mówił. "Opowieść wigilijna" w kinach od 20 listopada. Zapraszamy do dyskusji... Twój komentarz dodaj Inne artykuły:
|

















