Ustaw jako startową Linkuj do nas!

Autor:   Dodano: 2009-10-01
Newsletter:    
Strona główna > Dział: Z sieci > Artykuł: Samotność na emigracji

Samotność na emigracji

Tylko po wejściu do Unii na Zachód wyjechało ponad dwa miliony Polaków. Łącznie statystyki mówią o około dwudziestu milionach naszych krajanów, którzy obecnie mieszkają poza granicami Polski. Tym, co poza lepszymi zarobkami najczęściej kojarzy się z emigracją, jest nowe otoczenie, nieznani ludzi, a co za tym idzie – samotność.

Przynajmniej na początku. Biorąc pod uwagę wyniki badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia, ponad 60% Polaków przebywających w Wielkiej Brytanii i Irlandii musi na codzień zmagać się z życiem w pojedynkę. Dla większości dorosłych, pracujących osób dzień, który najmilej się kojarzy z całego tygodnia, to piątek, początek weekendu. Ewentualnie sobota. Koniec pracy, czas na relaks i słodkie nicnierobienie. Dolce vita, najlepiej w towarzystwie przyjaciół, rodziny, znajomych. Człowiek jest istotą stadną, dlatego przynajmniej co jakiś czas potrzebuje kontaktu z innymi ludźmi. Spotkania w pubie, wspólnego wyjścia do kina, na spacer, posiedzenia z kimś z kubkiem herbaty w garści.

Trudniej sobie z tym radzić na emigracji. Polacy to szczególnie towarzyski naród i z trudem znosimy dłuższą rozłąkę z rodziną i przyjaciółmi. Niezależnie od tego, ile mamy lat, jakie zarobki i jaką pozycję udało się nam osiągnąć. Krewni i znajomi daleko, dostępni najwyżej na gadu gadu, skype czy przez telefon. Zobaczyć ich można tylko w internetowej kamerze. Mało, ale przecież i tak więcej niż wtedy, kiedy jedynym środkiem komunikacji pozostawała zapisana kartka papieru, włożona w kopertę. Współczesna technologia coraz częściej przychodzi emigrantom z pomocą i ułatwia znoszenie długotrwałych rozstań. Łącza internetowe dają na kilka chwil namiastkę bliskości, a możliwość usłyszenia głosu bliskiej osoby mimo że oddalonej o tysiące kilometrów, ułatwiają podjęcie decyzji o spędzeniu kolejnego miesiąca z dala od domu.Bywa jednak i tak, że mimo chatów w internecie i intensywnej wymiany smsów z tymi, którzy zostali w kraju, przychodzą czasem chwile, kiedy człowiek potrzebuje porozmawiać z kimś, kto wie, jak „tutaj” jest naprawdę. Z życia, nie tylko z opowiadań. Kiedy chce się wspólnie ponarzekać, jak to Polak (Anglik, Niemiec, Holender – do wyboru) potrafi, wymienić się codziennymi obserwacjami, zapytać, doradzić, pośmiać. Cokolwiek. Żeby mieć wrażenie, że jest „jak w domu”. Że nie na obczyźnie, a u siebie i wśród swoich.

W pracy jeszcze jakoś to idzie. Jak człowiek jest zajęty, mniej myśli o tym, czy mu przypadkiem czego nie brak. Największy kłopot, o ironio, jest zwykle z czasem, kiedy wróci się do domu. Pół biedy w środku tygodnia, wtedy zmęczenie daje znać o sobie, jak tylko łóżko znajdzie się w zasięgu wzroku. Problem, jak przyjdzie weekend, a razem z nim dużo wolnego czasu.

Co więc robi polski emigrant, kiedy nadchodzi długo wyczekiwany piątek? 32-letnia Agata z Katowic ma wypróbowany sposób. Po prostu zacisnąć zęby i przeczekać. Na Agatę w Polsce czeka narzeczony. Nie mógł wyjechać do Szkocji razem z nią, ale obiecali sobie, że będą na siebie czekać. Agata jest kelnerką w małym pubie w Glasgow. Na brak pracy nie narzeka, a i o nadgodziny nietrudno. Szef nie chce zatrudniać dużo osób, a gości, szczególnie w weekendy, jest pełno. Takich osób jak Agata jest mnóstwo wśród polskich emigrantów. Często, jeśli warunki w pracy pozwalają, biorą kolejne nadgodziny. Kiedy się człowiek czymś zajmie, mniej myśli o sobie i swoich problemach. Albo o tym, czy mu czegoś albo kogoś czasem nie brak. Jak jest co robić, czas szybciej upływa, a jeszcze przy okazji trochę waluty wpadnie do kieszeni. Przelicznik na złotówki mimo spadku kursu dalej działa na plus. [1]   [2]   Dalszy ciąg artykułu


Zapraszamy do dyskusji...



Twój komentarz dodaj


Inne artykuły:
picture picture picture picture

Galeria

Moda

Ciacha


Tagi: kiedy - tylko - sobie - którzy - można - pracy - czasem - emigrantów - sposób - człowiek - pubie - samotność - przecież - agata - travelfriends - szczególnie - polacy - wielkiej - naszych - który - brytanii - weekend - razem - myśli - mniej - swoich - jeszcze - polski - tomek - okazji - polaków - nadgodziny - wśród - ponad - często - kojarzy - potrzebuje - życiem - tygodnia - znajomych - weekendu - piątek - przez - przynajmniej - początek - wspólnie - kilka - ludzi - idzie - wtedy - siebie - wielkiej brytanii - przy okazji - już się - naszych emigrantów - agata jest - nie brak - człowiek jest - mniej myśli - tym czy -
REKLAMA    KONTAKT    PARTNERZY    REDAKCJA       ile kalorii ma   ebook informacje prasowe tagi
© 2004 - 2011 Herbert Grossfuss Media
  • Menu