|
||
Strona główna > Dział: Kultura > Artykuł: Franklin W. Nixon - Bracia Hardy. W oparach szaleństwa Franklin W. Nixon - Bracia Hardy. W oparach szaleństwa |
||
| Kolejna część niesamowitych przygód braci Hardy - kultowej serii dla młodzieży, która od kilkudziesięciu lat fascynuje i zaskakuje czytelników na całym świecie. | ||
![]() Jeszcze tylko ostatnie sprawdziany na zakończenie roku szkolnego i Joe z Frankiem zaczynają upragnione wakacje. Nuda? O nie, tajni agenci organizacji Amerykańska Młodzież Przeciwko Przestępczości z pewnością nie będą się nudzić! Tym bardziej, że dostali kolejne zadanie. Dodajmy – niebezpieczne zadanie. Mają udać się na pustynię w Kalifornii. Wersja oficjalna dla mamy, która nie wie o tajnej działalności synów, brzmi: w celu zbadania wzorów wyrytych na skałach przez Indian. W rzeczywistości na pustyni niejaki Arthur Stench stworzył ośrodek dla członków wspólnoty Niebo. Chłopcy mają przeniknąć do jej wnętrza i wybadać, czy to tylko zbieranina nieszkodliwych zapaleńców, czy też ekoterroryści. Tym razem, choć ciężko w to wierzyć, misja będzie trudniejsza od dotychczasowych. Na pustyni elektronika zawodzi, woda kończy się w zastraszającym tempie, a sępy i kojoty tylko czekają na smaczny kąsek. Ale nasi chłopcy nie dadzą się tak łatwo! Pan Franklin W. Dixon nigdy nie istniał! Był natomiast Edward L. Stratemeyer, który „stworzył” braci Hardy i w latach dwudziestych ubiegłego wieku założył grupę pisarzy o wspólnym pseudonimie literackim, opisujących kolejne przygody niesamowitych chłopców. Bracia Hardy to jedna z najpopularniejszych serii dla młodzieży, stanowiąca inspirację dla wielu gier planszowych, programów telewizyjnych i stron internetowych. W 2001 roku, po blisko osiemdziesięciu latach istnienia, cykl – z ponad 50 milionami sprzedanych egzemplarzy – znalazł się na liście bestsellerowych książek dla dzieci, ogłoszonej przez czasopismo „Publishers Weekly”. W oparach szaleństwa to drugi tom cyklu. Na podstawie serii powstaje film, w którym dorosłych już braci zagrają Tom Cruise i Ben Stiller. Zapraszamy do dyskusji... Twój komentarz dodaj Inne artykuły:
|





















