Zieleń pozwala nam się wyciszyć, ale również pobudza do kreatywnego myślenia. Uwielbiam rośliny, które sobą wypełniają całe pomieszczenie. Kiedy decyduję się na zakup nowej rośliny, zawsze wybieram taką, która jest obsypana liśćmi. Właśnie w taki sposób stworzyłam swoją małą, prywatną dżunglę. Jestem zafascynowana przyrodą i uwielbiam kiedy mnie otacza. Kiedy nadchodzą deszczowe, ponure dni, poprawiamy sobie humor, siedząc całą rodziną pod palmami. Duże rośliny doniczkowe jak właśnie palmy, paprocie czy sagowce sprawiają, że czujemy się bezpiecznie. Przy nich szybko rozwiązujemy nasze problemy i powierzamy im najskrytsze tajemnice. – mówi Dorota Bos (44), asystentka prezesa, mężatka, matka piętnastoletniego Jasia.
Aranżacje pochodzą z Biura Kwiatowego Holandia.
Na zdjęciu Palma Chrysalidocarpus lutescens, która pnie się mocno w górę, tryska energią i roztacza wokół siebie pozytywną aurę. Nie ma centralnego pnia, jej pokryte liśćmi łodygi wyrastają bezpośrednio z ziemi. Ma dość małe, nabłyszczone, ciemnozielone liście i łodygi o lekko żółtawym zabarwieniu. To powoduje, że w Madagaskarze, w kraju z którego pochodzi, określana jest mianem Golden Yellow Palm. W stałej temperaturze pokojowej oraz w wilgotnej ziemi, wyrośnie na okazałe drzewko pokojowe.