|
||
Strona główna > Dział: Zdrowie i uroda > Artykuł: Malaria - realne zagrożenie Malaria - realne zagrożenie |
||
| Malaria, czyli po polsku zimnica jest ostrą lub przewlekłą chorobą pasożytniczą wywołaną przez pierwotniaka z rodzaju Plasmodium. Nazwa choroby pochodzi od włoskich słów mal’aria co znaczy ”złe” powietrze. Wektorem, czyli przenosicielem zarażenia jest samica komara widliszka (Anopheles), którą wyróżnia charakterystyczne ułożeniem ciała względem powierzchni skóry w czasie żerowania. Widliszka trzyma odwłok pod kątem 45 stopni do powierzchni skóry, podczas gdy pozostałe komary trzymają go równolegle. | ||
![]() W momencie ukłucia zarażona samica wprowadza do organizmu człowieka ślinę ze sporozoitami pierwotniaka. Po wstępnej replikacji w wątrobie pasożyt atakuje krwinki czerwone, w których namnaża się powodując ich rozpad. Do niekonwencjonalnych bądź rzadkich sposobów transmisji zarazka należą: przeniesienie zarażenia wskutek przetoczenia zainfekowanej krwi (transfussion malaria), zarażenie za pośrednictwem zanieczyszczonych igieł lub strzykawek (needle malaria – narkomani, zarażenia szpitalne), wniknięcie zarodźców zimnicy bez udziału samicy komara widliszka (kontakt z krwią chorego, zarażenia laboratoryjne), zarażenia drogą klasyczną na terenach odległych od obszarów endemicznego występowania zimnicy (airport malaria, harbour malaria, luggage malaria, cargo malaria, taxi malaria, Odyssean malaria). W ostatnim z wyżej wymienionych przypadków samice komarów zostają przetransportowane na pokładach samolotów lub statków. W Europie swoiste rejony zagrożenia malarią znajdują się wokół dużych portów lotniczych (Zurych, Wiedeń-Schwechat, Berlin, Frankfurt nad Menem, Amsterdam-Schiphol, Londyn-Heathrow). Zarażenia wewnątrzmaciczne doprowadzają do poronienia, obumarcia płodu lub wystąpienia malarii wrodzonej. Rozwój tanich linii lotniczych, poprawa kondycji finansowej Polaków, w miarę stabilna sytuacja polityczna większości turystycznych rejonów świata, ”mocna” złotówka sprzyja podróżowaniu, zwłaszcza wycieczkom do krajów o ciepłym i gorącym klimacie. Według prognoz Światowej Organizacji Turystyki roczna liczba podróżujących przekroczy w 2010 roku 1 miliard. Według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego w roku 2007 podróżowało samolotami 17 milionów pasażerów z Polski. Rokrocznie około 30 milionów ludzi z terenów niemalarycznych podróżuje do strefy zagrożenia zimnicą. Spośród nich prawie 30 tysięcy zostaje zarażonych. Przemieszczając się od lewej strony mapy Świata zagrożenia zimnicą występuje w południowym Meksyku (półwysep Jukatan, obszary przygraniczne z Belize i Gwatemalą), w Ameryce Środkowej, na Karaibach (Republika Dominikany, Haiti, Jamajka), w Ameryce Południowej, zwłaszcza w dorzeczu Amazonki i Orinoko. Tereny malaryczne znajdują się w Afryce na południe od Sahary i sięgają Republiki Południowej Afryki. W RPA obszary endemiczne zlokalizowane są w rejonach przygranicznych z Zimbabwe i Mozambikiem, w Prowincji Mpumalanga gdzie mieści się słynny Park Krugera oraz w północnej i północno-wschodniej części Prowincji Kwazulu-Natal. Praktycznie całe wybrzeże wschodnie do Durbanu jest obszarem występowania zimnicy. Na Bliskim Wschodzie zagrożenie malarią jest niewielkie i sezonowe. W Centralnej Azji (Tadżykistan, Afganistan, Azerbejdżan) sytuacja epidemiologiczna dotycząca zachorowalności na tą inwazyjną chorobę pasożytniczą uległa wyraźnemu pogorszeniu. Istotne zagrożenie malarią występuje na Subkontynencie Indyjskim, a za kolebkę lekoopornych zarodźców zimnicy uważa się Indochiny (Wietnam, Kambodża, Laos, Birma i Tajlandia). Na Dalekim Wschodzie największe ryzyko zarażenia malarią występuje w Indonezji, Timorze Wschodnim, Papui Nowej Gwinei. Niektóre wyspy oceaniczne (Madagaskar, Sri Lanka, Vanuatu, Wyspy Salomona) również należą do obszarów występowania zimnicy. Blisko 3,5 miliarda ludzi (około 40 % ludności świata) zamieszkuje tereny malaryczne. Choroba występuje w około 110 krajach. Polska wolna jest od rodzimej malarii od 1963 roku. Spotykane obecnie zachorowania są importowane, czyli przywlekane z terenów endemicznych tej choroby pasożytniczej. Twój komentarz dodaj Inne artykuły:
|

















