|
||
Strona główna > Dział: Kultura > Artykuł: Maciej Dęboróg - Bylczyński - Kolej na los Maciej Dęboróg - Bylczyński - Kolej na los |
||
| Kolej na los to powieść o związku dwojga ludzi. O trudnej miłości, samotności,o próbach porozumienia się. Związek Mateusza z Mioną obserwujemy z perspektywy obojga. Nie jest to powieść sensu stricto psychologiczna. | ||
![]() Nie odtwarza całej złożoności związku dwojga ludzi. Nie pozwala na to "podróżnicza" konwencja utworu, jak i sam bohater, który nie chcąc, lub nie potrafiąc być szczerym przed samym sobą - przyobleka się w maskę cynika i prześmiewcy. A może dzieje się też tak dlatego, że Kolei na los jest pewną grą z czytelnikiem. Można ją bowiem odczytywać również jako językowy i stylistyczny pastisz. Wnikliwy czytelnik odnajdzie tu zarówno kpinę ze współczesnego, młodzieżowego slangu, jak i "klasycznych" narracji powieściowych. Struktura Kolei na los zbudowana jest w oparciu o motyw podróży. 30 letni grafik komputerowy - Mateusz Weber – podróżuje zarówno w dosłownym tego słowa znaczeniu - spędzając wiele godzin w pociągach wiozących go, czy to do kobiety (z którą jest związany), czy do matki, jak też - w rozumieniu szerszym i bardziej symbolicznym, bo odnoszącym się do podróży we własne wspomnienia. Struktura tej pociągowej powieści jest nieco przewrotna. Czas narracji jest wielokrotnie zaburzany. Przeszłość wkracza do utworu w oprawie snu, listu, wspomnienia. Listy - zwłaszcza te pisane do wyimaginowanego syna bohatera - stanowią też dla niego formę ucieczki od rzeczywistości, albo inaczej - podróży w inną czasoprzestrzeń. Ten dysonans nie zakłóca jednak płynności narracji. Zapraszamy do dyskusji... Re: Maciej Dęboróg - Bylczyński - Kolej na los Kolej na los Bylczyńskiego ... fajna książka, wielowątkowa. I o miłości. coś dla kobiet. i coś z humorem... choć o trudnych sprawach Twój komentarz dodaj Inne artykuły:
|

















