Większość kobiet odczuwa lęk, kiedy ich partnerzy uprawiają sporty ekstremalne. Niebezpieczne aktywności mogą zakończyć się wypadkiem, utratą zdrowia lub życia. Nic, więc dziwnego, że kobiety nie rozumieją, jak można ryzykować tak wiele dla rozrywki. Psychologowie uważają jednak, że częste przeżywanie niebezpieczeństw ma swoje pozytywne strony.
Zazwyczaj sporty ekstremalne dostarczają silnych emocji i wymagają wcześniejszego nabycia specjalistycznych umiejętności. Nurkowanie, windsurfing czy paralotniarstwo wymagają nauki oraz doskonalenia wielu skomplikowanych czynności. Ich opanowanie może być prawdziwym powodem do dumy. Również radzenie sobie w trudnych sytuacjach bezpośrednio związanych ze strachem umacnia poczucie własnej wartości, zwiększa wiarę w siebie i we własne możliwości. Z kolei pewność siebie wyzwala motywację oraz energię do działania. Mężczyzna, który osiąga założone przez siebie cele jest zadowolony i szczęśliwy.
Wiele osób unika zagrożeń nie tylko, dlatego, że się boi, lecz z obawy, że sobie nie poradzi. Miłośnicy ekstremalnych sportów muszą przede wszystkim umieć trafnie ocenić zagrożenie oraz panować nad negatywnymi myślami. Dodatkowo doskonaląc swoje umiejętności uczą się kontrolować strach oraz zapanować nad niepewnością. Anna Białous - psycholog uważa, że mężczyzna, który ma skłonność do ryzyka zazwyczaj skutecznie radzi sobie z lękiem i z niepokojem, a w sytuacji stresowej zachowuje zimną krew, może, więc stanowić prawdziwą podporę dla kobiety. Prawdopodobnie w wielu sytuacjach można będzie na nim polegać. W trudnych, bądź nawet ekstremalnych warunkach nie odwróci się i nie wycofa, ale będzie skutecznie i odważnie działał. [1] [2] Dalszy ciąg artykułu
Zapraszamy do dyskusji...
Twój komentarz dodaj
Inne artykuły: