Autor: Natalia Tyszka   Dodano: 2009-06-15
Newsletter:    
Strona główna > Dział: Felieton > Artykuł: Związek na próbę

Związek na próbę

W dalszym ciągu trwa moda na wystawianie związku na próbę przed wypowiedzeniem sakramentalnego „tak” na ślubnym kobiercu. Młodzi ludzie coraz częściej decydują się na mieszkanie razem i nie dążą do tego, by jak najszybciej zalegalizować swój związek. Starsze pokolenie nie jest w stanie jednak tego tak łatwo zaakceptować i bywa, że rodzice potrafią naciskać, by jak w najbliższym czasie wyprawić Wam wesele.

Zastanawiając się, z czym tak naprawdę wiąże się decyzja o wspólnym zamieszkaniu jestem pewna, że będziemy potrafili znaleźć tyle samo plusów i minusów takiej sytuacji. Interesuje mnie jednak jedna rzecz, czy za kilka lat ludzie w ogóle będą chcieli wchodzić w związki małżeńskie? Znam bardzo wiele par, które żyją w wolnych związkach, mieszkają razem, razem spędzają czas, mają wspólnych znajomych i w dalszym ciągu chcą korzystać z życia. Tak jakby mieli jeszcze bardzo dużo czasu na to, żeby się ustatkować i założyć rodzinę. Wielu z nas wydaje się, że taka stabilizacja to więzienie i po założeniu rodziny nic już nas w życiu nie spotka, bo zaczną się tylko pieluchy, pranie, sprzątanie, gotowanie, zero spotkań towarzyskich. Jednym słowem monotonia. Dlatego najlepiej odwlec ją na koniec świata i przed czterdziestką pomyśleć o małżeństwie i potomstwie. W ten sposób częściej myślą jednak mężczyźni, którzy przynajmniej biologicznie nie są tak ograniczeni jak kobiety, które powinny urodzić pierwsze dziecko najpóźniej koło 30-stego roku życia. Ale jak to zrobić, kiedy mieszkając z 30-sto letnim facetem mamy wrażenie, że to jeszcze „wieczne dziecko”, które o stabilizacji ani myśli…?

Mieszkanie razem jest wspaniałe do momentu, kiedy nie pojawiają się myśli o powiększeniu rodziny, czy wzięciu ślubu. Żyjąc razem pod jednym dachem często przywykamy do takiej sytuacji, jest to dla nas naturalne, a poczucie wolności, które mamy daje nam większą swobodę (bo wbrew pozorom łatwiej się wycofać z wolnego związku, niż rozwodzić się, robić podział majątku i dzielić prawa do wychowywania dzieci).

Młodość jest piękna, mieszkanie przed ślubem również nie jest takie złe, bo często bywa tak, że nie będąc jeszcze w związku małżeńskim jakoś łatwiej jest nam dzielić się obowiązkami domowymi i wciąż zabiegać o siebie. Natomiast potem zaczyna nam się wydawać, że wreszcie możemy zalec na kanapie, bo już zdobyliśmy swoją drugą połowę, więc przestaje nas fascynować tak jak kiedyś. Oczywiście nie oznacza to, że w związku, gdzie łączy nas wspólne mieszkanie nie wkrada się monotonia. Po dłuższym czasie zaczyna nam jednak czegoś brakować, my kobiety zaczynamy naciskać na swoich partnerów, żeby zaczęli myśleć o dziecku, bo wydaje nam się, że to już ten moment. Oni często jeszcze trochę wolą z tym poczekać. Ale ile tak właściwie możemy czekać, rok, dwa, trzy? Za długo to też nie dobrze. Po pierwsze, dlatego, że różnica między nami, a naszymi dziećmi będzie zbyt duża i trudniej będzie nam nawiązać nić porozumienia. Po drugie, dlatego, że im dłużej będziemy zwlekać z pierwszym dzieckiem, jeszcze trudniej będzie zdecydować się na drugie i być może będzie mogło to grozić komplikacjami, bo niestety wraz z wiekiem wzrasta możliwość zachorowań malucha na choroby genetyczne. I chyba najważniejszy argument- jak długo związek może scalać jedynie wspólne mieszkanie?

Zastanawiając się nad tym wszystkim dochodzę do wniosku, że można mieszkać razem i być w szczęśliwym, udanym związku. Jest jednak jedno „ale” – nie może to trwać w nieskończoność. Dlatego najważniejsza jest szczera rozmowa między partnerami, czego tak właściwie oczekują od związku i jak widzą wspólną przyszłość. Wielu rzeczy nie da się przewidzieć, ale najważniejsze jest wzajemne zrozumienie. W przeciwnym razie być może szkoda naszego czasu na życie z kimś, kto ani myśli racjonalnie o tym, by zbudować z nami wspólną przyszłość…




Zapraszamy do dyskusji...


Związek na próbę
POPIERAM ZWIAZEK NA PROBE ALE DO PEWNEGO CZASU.JEZELI POJAWI SIE DZIECKO WTEDY ZWIAZEK NALEZY ZALEGALIZOWAC WTEDY JEST LATWIEJSZE ZYCIE DLA WSZYSTKICH.



Twój komentarz dodaj


Inne artykuły:
picture picture picture picture

Galeria

Moda


Tagi: razem - związku - jeszcze - jednak - mieszkanie - dlatego - będzie - często - związek - przed - kobiety - łatwiej - dzielić - pierwsze - myśli - kiedy - właściwie - trudniej - drugie - wspólną - między - długo - możemy - wspólne - zaczyna - wydaje - naciskać - czasie - zastanawiając - częściej - ludzie - dalszym - ciągu - będziemy - takiej - wielu - rodziny - jednym - czasu - życia - sytuacji - bardzo - monotonia - wspólne mieszkanie - tak właściwie - trudniej będzie - być może - nam się - zaczyna nam - mieszkanie razem - nie jest - zastanawiając się - takiej sytuacji - dalszym ciągu -
REKLAMA    KONTAKT    PARTNERZY    REDAKCJA    Regulamin i polityka prywatności    ile kalorii ma   ebook informacje prasowe tagi
© 2004 - 2012 Herbert Grossfuss Media