W życiu jedną z najważniejszych sztuk, których trzeba się nauczyć to sztuka kompromisu. Szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy multitasking – wykonywanie kilku czynności na raz z trendu staje się dla niektórych koniecznością. Niestety do skomplikowanej pracy potrzebna jest pełna koncentracja i skupienie, któremu z pewnością nie sprzyja uciążliwy ból głowy związany z chorobą. Aby dowiedzieć się jak okiełznać taki problem, należy najpierw poznać jego przyczynę.

Wczesne etapy choroby

Etiologia, czyli  obecność oraz kolejność następujących po sobie objawów przeziębienia może się diametralnie różnić ze względu na mnogość możliwych patogenów, okoliczności i wcześniejszego stanu chorego. Zasadniczo jednak wyróżniamy kilka etapów występujących kolejno po sobie: kaszel suchy, następnie kaszel mokry wraz z katarem i w końcu gorączka. Objawy te związane są bezpośrednio z rozwojem infekcji i odpowiedzią odpornościową. Kaszel suchy wiąże się z niszczącym wpływem drobnoustrojów – bakterii lub wirusów, które atakują błonę śluzową górnych dróg oddechowych. Zazwyczaj przypomina to drażnienie gardła piórkiem. Kaszel mokry z kolei wiąże się z odpornością nieswoistą wrodzoną, jaka jest zwyczajnie budowa dróg oddechowych. Nabłonek zaopatrzony jest tu w migawki, które wymiatają bakterie wraz ze złuszczonymi fragmentami błony śluzowej i substancjami o konsystencji śluzu, które zlepiają całość w gęstą wydzielinę, którą znamy jako flegmę. Aby nie zakrztusić się nią proces ten ściśle skorelowany jest z odruchem kaszlu. Podobny cel – neutralizacja i usunięcie czynnika chorobotwórczego wraz z martwymi komórkami – ma miejsce w nosie i wiąże się z jego nieżytem, nazywanym najczęściej po prostu katarem.

Kiedy syrop nie zadziała?

Czasem zdarzy się, że z kaszlem nic nie zrobimy lub próbujemy wyeliminować go domowymi sposobami bez większego skutku. Wtedy do akcji wkracza układ immunologiczny. Niewłaściwe funkcjonowanie komórek dróg oddechowych powodowane infekcją determinuje uruchomienie pierwszego ogniwa odczynu zapalnego – pierwotnych mediatorów. Należą do nich m.in. interleukiny IL-1 i IL-6, które trafiają do wątroby w celu aktywacji syntezy tzw. białek ostrej fazy. Są one w medycynie wykorzystywane głównie do diagnozowania obecności i skali procesu zapalnego w organizmie. Z fizjologicznego punktu widzenia natomiast służą do aktywacji ogólnoustrojowego pobudzenia odporności nieswoistej i swoistej (ukierunkowanej na konkretny czynnik chorobotwórczy). Efektem takiego działania jest między innymi ukierunkowanie białych krwinek (głównie fagocytujących neutrofili i makrofagów) na patogen, podwyższenie temperatury ciała i szereg reakcji składających się na czynniki wywołujące zmęczenie.

Deadline’owa gorączka

Objawy gorączki są bardzo uciążliwe i często całkowicie uniemożliwiają funkcjonowanie, nie tylko w pracy, ale również przy codziennych, domowych obowiązkach. Choć jest to wskazane, nie musimy przywiązywać się do łóżka. W aptekach bez recepty dostaniemy szereg leków przeciwgorączkowych i przeciwbólowych. Ich zażycie jest zresztą korzystne dla naszego zdrowia, jeśli gwałtownie wzrasta nam temperatura. Głównym problemem, nawet po wyeliminowaniu tego problemu dręczy nas ból głowy. Istnieją jednak preparaty, które zawierają kompleksowy zestaw substancji aktywnych przeznaczonych dla osób, które chcą mimo przeszkód dawać z siebie wszystko. Przykładem jest Saridon – typowy lek na bazie paracetamolu, jednej z najpowszechniej występujących substancji przeciwgorączkowych i przeciwbólowych. W tym przypadku asystuje mu propyfenazon o bardzo podobnym działaniu, a co ciekawe również kofeina. Tak, dokładnie ten związek, który znajdziemy w kawie , ale w odpowiedniej, niewielkiej dawce, która wspomaga działanie paracetamolu. Oczywiście wywołuje ona również w pewnym stopniu efekty takie, jakich doświadczamy po małej czarnej. Okazuje się, że związek ten bardzo łatwo przekracza barierę krew-mózg i hamuje rozkład ATP – nośnika energii użytecznej biologicznie, utrzymując w neuronach mózgowia stan pobudzenia. Należy jednak pamiętać, że mózg wymaga stałego dopływu glukozy, a więc nawet jeśli zjedliśmy porządny, tłusty obiad, do kawy warto przegryźć chociaż małe ciastko. Pamiętaj, że w dobie internetu już przed zakupem masz możliwość zapoznania się z ulotką, która w przypadku przytoczonego leku dostępna jest na http://www.consumerhealth.bayer.com.pl/pl/bol/saridon/. Ból głowy i gorączka nie są czymś przyjemnym, ale są to następstwa ciężkiej pracy organizmu. Wyciszając te skutki uboczne dużo łatwiej samemu stanąć do walki z wyzwaniami, ale zawsze miej na uwadze przede wszystkim własne zdrowie i wszelkie dotyczące go niepewności oraz pytania kieruj do lekarza.


Podobne artykuły: