Historia Nutelli jest tak samo niesamowita, jak jej smak. Jest również tak długa, że mogłaby rozpoczynać się słowami „Dawno, dawno temu…” i stanowi dowód na to, jak wspaniały rezultat można osiągnąć, łącząc ze sobą miłość i wielką pasję ze starannością oraz dbałością o stosowane składniki.

Wielcy przodkowie Nutelli

Wszystko zaczęło się w 1946 roku, kiedy to włoski cukiernik z Piemontu, Pietro Ferrero, połączył orzechy laskowe z cukrem i szczyptą trudno dostępnego w ówczesnych czasach kakao, uzyskując w ten sposób smaczną, słodką pastę. Początkowo formowano z niej bloki, które, krojone w cienkie paski, wspaniale komponowały się z kromkami chleba. Pastę nazwano „Giandujot". Pięć lat później na bazie tejże właśnie pasty powstał łatwy do rozsmarowania na chlebie przodek Nutelli (http://www.nutella.com/pl/pl) o nazwie „SuperCrema”.

Międzykontynentalna podróż słynnego słoiczka

W 1964 roku syn włoskiego cukiernika, Michele Ferrero, postanowił udoskonalić recepturę i stworzył pierwszy na świecie słoik pysznego kremu, który nazwał „Nutellą”. Wkrótce pokochał ją cały świat! Jako pierwsi jej smak docenili Niemcy, a stamtąd, już w nowym, charakterystycznym i stylowym słoiku, pyszny krem czekoladowo-orzechowy ruszył na podbój całej Europy. Taki smak nie mógł pozostać jedynie w granicach jednego kontynentu, dlatego też w 1978 roku dotarł aż do Australii. To właśnie w pobliżu Sydney powstała pierwsza poza Europą fabryka Nutelli. 

Uroczyste świętowanie

Trzydzieste urodziny Nutelli zostały hucznie uczczone we Francji, a dokładniej w Paryżu, gdzie stworzono wystawę o wiele mówiącej nazwie „Pokolenie Nutelli”. Zaprezentowano na niej prace stworzone przez trzydziestoletnich artystów, którzy poznali smak Nutelli w swoim dzieciństwie i to właśnie z nią rozpoczynali swoje dziecięce dni, jedząc na śniadanie pyszne kanapki z niepowtarzalnym czekoladowym kremem. Oprócz nich podczas wystawy zaprezentowali się inni wielcy artyści m.in. Paco Rabanne.

Kolejne, tym razem 40. urodziny uczczone były w wyjątkowy sposób i trafiły do… Księgi Rekordów Guinnessa! Każdy, kto nie wyobrażał sobie śniadania bez kanapki z Nutellą (a jak się okazało, było wiele takich osób, bo aż 27 854!) mógł zasiąść do Największego Śniadania Kontynentalnego z Nutellą i przyłączyć się do bicia rekordu. Całe wydarzenie odbyło się w Niemczech w Gelserkirchen. Czy można wyobrazić sobie lepsze urodziny?

Innym wartym odnotowania wydarzeniem było przygotowanie w październiku 2015 roku najdłużej bagietki świata, którą posmarowano Nutellą. Wydarzenie miało miejsce podczas EXPO w Mediolanie i również zostało wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa. Bagietka z Nutellą mierzyła aż… 122,4 m!

Ale to nie koniec celebracji pysznego kremu. Za sprawą blogerki Sary Rosso 5 lutego 2007 roku po raz pierwszy świętowano ustanowiony przez nią Światowy Dzień Nutelli. Blogerka chciała w ten sposób uczcić swój ulubiony krem i sprawić, by usłyszeli o nim wszyscy, którzy jeszcze nie poznali jego smaku.

Wirtualny świat miłośników Nutelli

W dobie rozwoju multimediów i Internetu od 2011 roku można dołączyć do grona wielbicieli Nutelli na portalach społecznościowych i za ich  pośrednictwem dzielić się miłością do tego wyjątkowego kremu z wszystkimi bliskimi i znajomymi. Warto wspomnieć, że profil Nutelli na Facebooku osiągnął 10 mln fanów w zaledwie pół roku po otwarciu i oczywiście liczba ta wciąż rośnie (2015 rok to już 30 mln!)

Wyjątkowa 50. rocznica powstania Nutelli wiąże się z powstaniem strony internetowej nutellastories.com, na której miłośnicy czekoladowego przysmaku mogą podzielić się swoimi historiami z niepowtarzalnym smakiem Nutelli w roli głównej.

Tajemnica sukcesu Nutelli

W czym tkwi tajemnica tak wielkiego sukcesu Nutelli, który trwa już niezmiennie przez dziesiątki lat? Na pewno w charakterystycznym, pysznym smaku kremu, który jest zasługą specjalnej receptury, opartej na najlepszych składnikach, ale także (a może nawet przede wszystkim) w ogromnej miłości i pasji wkładanej w każdy wyprodukowany słoik. Przyłącz się zatem do milionów miłośników Nutelli na całym świecie i wspólnie z nimi twórz kolejne rozdziały tej nieprawdopodobnej historii!


Podobne artykuły: