Zimowe miesiące to czas wesołych zabaw na śniegu. Choć codzienne spacery korzystnie wpływają na rozwój maluchów, o tej porze roku musimy pamiętać o odpowiednim przygotowaniu dziecka do wyjścia na zewnątrz. W przeciwnym razie mroźne powietrze przyniesie więcej szkody niż pożytku.

Jak przygotować dziecko do zimowego spaceru?

Przed wyjściem na zewnątrz należy dokładnie wysmarować buzię malucha kremem. Grubszą warstwę powinno się zaaplikować na nosek, usta i policzki, ponieważ to miejsca najbardziej narażone na podrażnienia. Ważne jest także nałożenie preparatu na rączki, o czym często zapominamy – wydaje nam się, że rękawiczki stanowią wystarczającą ochronę. Tymczasem przemoczony od śniegu materiał sprawia, że narażona na zimno skóra pierzchnie i szczypie. Podczas spaceru alternatywę dla kremu może stanowić  wygodny w użyciu sztyft ochronny, np. Mustela – możemy aplikować go za każdym razem, kiedy będzie taka potrzeba. Warto również zabrać dodatkową parę rękawiczek dla malucha, aby uniknąć wspomnianych podrażnień.

Ważne jest także to, w co ubierzemy malucha. Najlepiej zapewnić mu o jedną warstwę odzieży więcej niż zakłada osoba dorosła. Ubrania powinny być wykonane z naturalnych, przewiewnych tkanin, aby nie doszło to przegrzania. Obowiązkowymi częściami garderoby podczas spacerów w chłodne i mroźne dni są oczywiście czapka, szalik i rękawiczki. Ciepły i wygodny strój, w którym dziecko będzie czuło się komfortowo, to gwarancja dobrego humoru, a więc udanej zabawy. Przed spacerem możemy też ogrzać śpiworek do wózka na kaloryferze – maluchowi będzie znacznie przyjemniej, a ponadto unikniemy wychłodzenia organizmu na skutek nagłej zmiany temperatury.

Jak dbać o skórę dziecka zimą?

Doraźna pielęgnacja przed i podczas spaceru to za mało, aby zapewnić maluchowi odpowiednią ochronę podczas zimowych miesięcy. O tej porze roku powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na odżywianie i nawilżanie jego skóry. Warto zamienić dotychczasowe preparaty do pielęgnacji na takie, które przeznaczone są specjalnie do skóry suchej i wrażliwej. Dotyczy to zarówno kremów i balsamów, jak też kosmetyków do kąpieli.

Wychodząc naprzeciw zimowym dolegliwościom, takim jak podrażnienia, zaczerwieniania czy swędzenie, wiele firm oferuje kosmetyki do skóry okresowo przesuszonej (np. mleczko do ciała z Cold Cream Mustela). Warto je wypróbować, ponieważ nie tylko nawilżają i odżywiają, ale też uzupełniają poziom lipidów, regenerują oraz koją podrażnioną skórę dziecka, gwarantując jej kompleksową ochronę.

Balsam lub mleczko najlepiej nakładać na ciało dziecka dwa razy dziennie, rano i wieczorem, aplikując większą ilość na najbardziej suche miejsca. Do smarowania twarzy używajmy specjalnie przeznaczonych do tego kremów. Podczas kąpieli starajmy się myć malucha delikatnie, unikając zbyt mocnego szorowania. Gąbkę zastąpmy dłonią. Doskonałym uzupełnieniem zimowej pielęgnacji będą preparaty do mycia także przeznaczone do skóry suchej, które delikatnie oczyszczają skórę i koją podrażnienia (np. żel do mycia z Cold Cream Mustela). Po kąpieli ręcznik tylko łagodnie dociskajmy do ciała. Na koniec załóżmy maluchowi bawełnianą, przyjemną dla skóry bieliznę.

Warto pamiętać, że zimowa ochrona nie polega jedynie na doraźnym działaniu, czyli stosowaniu kremu na mróz przed wyjściem na spacer. Składa się na nią szereg czynności, które regularnie powtarzane zapewnią gładkość i elastyczność skóry na co dzień, znacznie zwiększając poczucie komfortu dziecka.


Podobne artykuły: