Często bagatelizowany. Uważamy, że skoro umożliwia oczyszczanie dróg oddechowych z zalegającej wydzieliny, to jest naszym sprzymierzeńcem. Mimo że męczy w dzień i dusi w nocy, z nieleczonym kaszlem potrafimy chodzić nawet przez kilka tygodni. To duży błąd. Samo odkrztuszenie, to zbyt mało by pokonać chorobę. Mokry kaszel może być objawem groźnej choroby - zapalenia oskrzeli, płuc lub nawet gruźlicy. Dlatego też powinniśmy do jego leczenia stosować odpowiednie leki rozrzedzające zalegającą w drogach oddechowych wydzielinę.


Mechanizm kaszlu

Kaszel, to naturalny odruch organizmu. Jest spowodowany podrażnieniem receptorów kaszlowych. Receptory, to element systemu obronnego organizmu pozwalającego na pozbycie się z dróg oddechowych ciała obcego, którym także jest zalegająca wydzielina razem z drobnoustrojami chorobotwórczymi. Kaszel mokry pojawia się jako kolejny etap choroby po 2-3 dniach kaszlu suchego. Mokry kaszel zwany inaczej produktywnym charakteryzuje obecność lepkiej i gęstej wydzieliny, którą odkrztuszamy kaszląc. W trakcie tego odruchu powietrze opuszcza nasze płuca z dużą prędkością oczyszczające je. Mimo to, nie zawsze udaje się odkrztusić wydzielinę, dlatego należy wspomagać się lekami ją rozrzedzającymi. Do wyboru mamy wiele leków leczących mokry kaszel. Są to na przykład preparaty z ambroksolem lub zawierające naturalne składniki roślinne. Lek należy odpowiednio dobrać do wieku chorego i ściśle przestrzegać zaleceń dotyczących dawkowania zawartych w ulotce.

Nie hamujmy kaszlu

Mokrego kaszlu z całą pewnością nie należy hamować. Leki rozrzedzające powinniśmy przyjmować do momentu jego ustąpienia, gdy czujemy, że nasze drogi oddechowe są już wolne od wydzieliny, ale nie dłużej niż jest to przewidziane przez producenta leku. Jeśli objawy się utrzymują, po kilku dniach powinniśmy koniecznie pójść do lekarza. Być może jest to coś poważniejszego niż zwykłe przeziębienie i nastąpiło zakażenie bakteryjne, niezbędne wtedy będzie leczenie antybiotykiem. Skuteczność i długość leczenia syropem na mokry kaszel zależy także od nas samych. Powinniśmy przyjmować podczas leczenia około dwóch litrów płynów dziennie. Wyschnięta wydzielina staje się bardziej lepka i bardziej przylega do dróg oddechowych.


Podobne artykuły: