Ciągłe zmiany i modyfikacje na polskim rynku pracy powodują, że pewne zawody znikają, inne ulegają przekształceniom. Umiejętności, które dziś są pożądane na rynku pracy, za parę lat mogą się okazać całkowicie nieprzydatne. Dziś największym powodzeniem cieszą się zawody informatyczne i to właśnie one nie muszą martwić się o zatrudnienie. Co jednak będzie z branżą HR? Co dalej z HR-owcami?


Haerowiec, manager HR, czy w starszej nomenklaturze pracownik działu kadr, to osoba niezastąpiona w firmie. Właśnie ona wie, jak wykorzystać wiedzę z zakresu ekonomii i zarządzania zasobami ludzkimi, by firma rozwijała się prawidłowo. To jedna z niewielu osób, które tak naprawdę zdają sobie sprawę z tego, że to ludzie są kapitałem przedsiębiorstwa. Tworzą oni organizację i decydują o skuteczności prowadzonych przez nią działań. HR-owiec wie, że bez ich wiedzy, umiejętności i zaangażowania firma przestaje istnieć. Dlaczego więc mówi się o zbędności lub przeżytku tej branży? Co za tym przemawia? I jeśli to zbędne stanowisko, kto przejmie jego obowiązki?

Podstawowe błędy

Główną przyczyną czarnych chmur, które zawisły nad branżą HR, jest jej skostnienie i zatrzymanie na pewnym etapie. Metody rekrutacji czy zarządzania pracownikami, które sprawdzały się jeszcze kilka lat temu, nie działają już tak jak powinny, albo nie działają wcale. Nic w tym dziwnego – rynek przecież się zmienia. Dlatego też tak istotne jest dostosowywanie się każdej dziedziny do niego. Przeprowadzanie prawidłowej rekrutacji to postawa. Metody i techniki takich rozmów wciąż są udoskonalane, a patrząc na polskie firmy można odnieść wrażenie, że zatrzymały się one jeszcze w latach 90-tych. Podobnie rzecz ma się jeśli chodzi o niewłaściwe wykorzystanie narzędzi w pracy managera HR. Wpływa to przecież negatywnie na pracę całego przedsiębiorstwa. Co więc powinien zrobić HR-owiec, który chce „być potrzebny” w firmie?

Jaka przyszłość dla HR-owca?

Podstawową kwestią jest zmiana nastawienia. Pracownik działu HR musi zdać sobie sprawę z tego, że pośredniczy niejako między pracownikami a szefem. Jest więc jednostką spajającą interesy firmy i postulaty ludzi zatrudnionych w przedsiębiorstwie. Powinien więc nie tylko motywować innych pracowników do działania, inspirować, czujnie obserwować, analizować i reagować kiedy konieczne będzie zażegnanie konfliktu, lecz przede wszystkim – ciągle się doszkalać na dodatkowych kursach lub w ramach studiów, np. na ZPSB.pl w Szczecinie. Dzisiaj kierunki HR na uczelniach wyższych to połączenie zarządzania, ekonomii, podstaw psychologii i PR, dlatego tak istotne jest by być na bieżąco. Po wdrożeniu takiego postępowania HR-owcy nie będą musieli martwić się o swój byt.


Podobne artykuły: