Zwykliśmy wiązać niepłodność z różnego rodzaju uwarunkowaniami genetycznymi, a nawet wywodzić ją bezpośrednio z zanieczyszczenia środowiska. Jej przyczyn dopatrujemy się również w odzieży, zwyczajach - ale czy dieta też może być jej powodem?


Hormony nie biorą się znikąd

W ogólnym zarysie będzie prawdą twierdzenie, że płodnością kobiet i mężczyzn zawiadują hormony. Jednak substancje te muszą zostać zsyntetyzowane, a że są chemicznie złożone, proces ich produkcji jest bardzo złożony i każdy etap może zostać zaburzony. Okazuje się, że za sporą część zaburzeń odpowiada dieta: nadmiar soi bogatej w fitoestrogeny zmniejsza płodność mężczyzn, a na płodność kobiet mogą wpływać na przykład nadmiar białek zwierzęcych z hodowli przemysłowej.

Kiedy in vitro będzie rozwiązaniem?

Do pewnego momentu wystarczy zmienić nawyki żywieniowe, aby zwiększyć szanse na przywrócenie pełnej płodności, ale przy długim okresie niezbilansowanej diety gospodarka hormonalna może zostać tak bardzo zaburzona, że pomoże tylko in vitro (np. in vitro Poznań). Dopiero taki zabieg jest w stanie "zmusić" organizm kobiety do przestawienia się na gospodarkę hormonalną właściwą dla stanu ciąży - samodzielnie nie jest on już w stanie wrócić do stanu dynamicznej równowagi.

Samo in vitro nie wystarczy

Zabieg in vitro, jako wydarzenie jednokrotne, nie jest oczywiście w stanie zniwelować szkód, jakie w gospodarce hormonalnej przez lata wyrządzała niewłaściwa dieta. Bardziej chodzi o to, aby zabiegiem tym w miarę szybko przywrócić partnerom nadzieję na doczekanie się potomstwa. Do nich jednak należy obowiązek późniejszej dbałości o zdrowie.

Podsumowanie

In vitro pozwala uporać się z problemem niepłodności w przypadku różnego jego podłoża, także wówczas, jeśli trudności z zajściem w ciążę wynikają ze złej diety czy niezdrowego stylu życia. Nie możemy zapominać, że ludzki organizm jest przystosowany do funkcjonowania w określonych warunkach, a ich nieprzestrzeganie może być przyczyną poważnych problemów z płodnością, których nie da się wyleczyć bez zabiegu in vitro.


Podobne artykuły: