Czy w ogóle można dziś mówić o czymś takim jak higiena miejsc intymnych? Pamiętajmy, że żyjemy w czasach, gdy seksualność sama w sobie jest często na sprzedaż, a o „tych” sprawach bez skrępowania mówi się i w kolorowej prasie, i w radiu i telewizji. Jednak wciąż jest pewne tabu – Polki nie lubią wspominać czy nawet przyznawać się do problemów zdrowotnych okolic intymnych. Po części bierze się to z tego, że chcemy być zawsze piękni i zdrowi. Kobiety obawiają się również, że sprawy te innych zwyczajnie brzydzą.

Przyczyny i skutki 

Okolice intymne to skóra taka jak na całym ciele, ale dużo bardziej delikatna. Dlatego też ma silniejszą tendencję do pęknięć, świądu, zaczerwienienia czy innych podrażnień. Powodów może być wiele. Bardzo często jest to po prostu niewłaściwa higiena intymna – używane przez nas do mycia tych miejsc „zwykłe” mydła i inne kosmetyki są po prostu za ostre w działaniu i wysuszają lub silnie podrażniają te okolice. To samo może też powodować szereg innych, ale nie mniej ważnych z naszego punktu widzenia czynników, takich jak przebyte choroby, leczenie antybiotykami, zaburzenia poziomu pH skóry, zmiany hormonalne, a nawet bielizna wykonana ze sztucznych tkanin. Skutki zdrowotne mogą być mniej lub bardziej poważne, przede wszystkim jednak dokuczać nam będzie dyskomfort, tak w życiu codziennym, jak i intymnym. 

Na pomoc! 

Jak możemy więc sobie pomóc? Naszym pierwszym krokiem w walce ze wstydliwym problemem powinna być zawsze właściwa pielęgnacja krocza i jego okolic. Należy szukać takich produktów do higieny intymnej, które będą nam odpowiadały – mają zwykle nieco odmienny skład. Jednym z najnowszej generacji są opracowane z udziałem wykwalifikowanych naukowców produkty Vagisil (można kupić np. tutaj: http://www.my-vagisil.pl/) – takie jak płyn oraz seria kremów do higieny intymnej, specjalny żel oraz – nowość – nowoczesny dezodorant do higieny intymnej, zapobiegający silnemu zapachowi z tych miejsc. To wszystko daje nam nie tylko ulgę w swędzeniu czy pieczeniu, ale przede wszystkim – ogromny komfort psychiczny.


Podobne artykuły: