Miałam szczęście, że przyszłam na świat w domu, w którym rodzice dbali o mój rozwój artystyczny. Już od dziecka miałam styczność ze sztuką regionalną będąc częścią zespołu pieśni i tańca.
 Piękne i bogato zdobione haftami stroje budziły mój zachwyt. Jednak moja przygoda z haftem krzyżykowym to czysty przypadek. Kiedyś znalazłam w kiosku przeceniony wzór kwiatów w koszyczku z kawałkiem kanwy i niezbędnymi mulinami. Sama nie wiedziałam jak się za to zabrać, ale postanowiłam, że wyhaftowany wzór będzie ozdobą kartki urodzinowej dla mojej najbliższej przyjaciółki. Jak się okazało to był strzał w dziesiątkę, a przyjaciółka była zaskoczona, że to moja praca! Było to jakieś 6 lat temu. Od tamtego czasu haftowanie przerodziło się w moją wielką pasję.
Jak na razie uważam, że potrzeba mi wiele czasu, aby dorównać blogowym koleżankom, które tworzą prawdziwe dzieła sztuki. Jednak dzięki ich uprzejmości zdobywam coraz to nowe wzory, dowiaduje się o nowych technikach a także uczę się jak i co robić, by każdy kolejny haftowany obraz był piękniejszy od poprzedniego. Obecnie haftowaniu staram się poświęcać kilka chwil każdego dnia, ponieważ moja teczka aż pęka w szwach od czekających projektów a pomysły siedzące w mojej głowie nie dają mi spać.

Obecnie skupiam się na pamiątkach z narodzin, ślubów czy innych uroczystości rodzinnych, ale także haftuję dla wszystkich  z rodziny czy to poszewki, bieżniki czy obrazy. Dla każdego z nich jest to coś wyjątkowego, niepowtarzalnego, ponieważ nie przepadam za haftowaniem tego samego wzoru więcej razy. Uważam, że w życiu tak nap­rawdę liczy się czas, ja­ki poświęci­my dla naszych przy­jaciół, miłości i pas­ji, którą kocha­my, bo reszta te­go cen­ne­go su­row­ca to codzien­na monotonia. Życzę każdej z Was odnalezienia swojej pasji, która upiększy Wasze życie!

Autorka prowadzi bloga realizacjamarzen1.blogspot.com






Podobne artykuły: