Wbrew pozorom mężczyźni podobnie jak kobiety potrzebują pobudzenia zmysłów, aby w pełni odczuwać przyjemność z seksu. Czasami nawet sami nie zdają sobie sprawy jak jest to dla nich ważne. Pobudzanie zmysłów na różne sposoby zapobiega monotonii, która jest mordercą związku. Jak zatem rozpalić wyobraźnię mężczyzn i sprawić, że będzie nas pożądał wszystkimi zmysłami?

Wzrok…
Od dawna wiadomo, że mężczyźni to wzrokowcy. Zadbaj o to, aby zanim partner „weźmie się do roboty” mógł nacieszyć swoje oczy cudownym widokiem. Dobrze czasem zrzucić domowe łaszki i zaskoczyć faceta nowym „opakowaniem”. Seksowna bielizna na pewno będzie doskonałym rozwiązaniem. Czasem wydaje nam się, że partner nawet nie zauważa co mamy na sobie. Nic bardziej mylnego. Taki gest potraktują jako rozpakowywanie cudownie zapakowanego prezentu. Dzięki seksownej bieliźnie także Wy poczujcie się bardziej pewne siebie. A to już tylko korzyść dla dwóch stron. Możecie udać się do sklepów z bielizną erotyczną, w których znajdziecie ponętne koronki i falbanki.

Węch…
Zapach kobiety jest dla mężczyzn bardzo ważny i podniecający. Czy zwróciłyście uwagę jak często zbliżają się do naszej skóry, włosów chcąc poczuć ich zapach? Oprócz seksownych perfum podczas wspólnego wieczoru możecie zadbać o odpowiedni zapach pokoju. Delikatne kadzidełka, perfumy na pościel to coś co rozpali ich zmysły. Nie przesadzajcie jednak z ilością. Zmysły najbardziej pobudza delikatny zapach. A może kąpiel w płatkach róż z aromatycznym olejkiem?

Smak…
Przez żołądek do serca – jakże to banalne, ale i prawdziwe. Każdy facet lubi dobrze zjeść. I chodzi tu zarówno o pyszną kolację (która powinna być syta, ale delikatna, aby zbytnio nie rozleniwiała), jak i dodatki do wspólnego wieczoru w łóżku. Idealne tutaj będą słodkie i wilgotne owoce. Poczucie słodkiego smaku na języku powoduje podniecenie, a podanie ich mężczyźnie do ust jest dodatkowo pasjonującym elementem. Odrobina wyjątkowego afrodyzjaku - wina sprawi, że otworzycie się na siebie jeszcze bardziej. To wszystko z pewnością pobudzi jego apetyt… apetyt na seks.

Słuch…
„Mów do mnie czule” – faceci też to lubią. Szepnij mu do ucha kilka słodkich słów, komplementów, czy pikantnych wyrażeń. Powiedz mu na co w danej chwili masz ochotę oraz jakie przyjemności spotkają go za kilka chwil. Nie bój się wyjść poza codzienność i dodaj do tych słów szczyptę pikanterii.
Słuch to także lubiana przez niego, cicha muzyka stanowiąca tło do panującej atmosfery.

Dotyk…
Coś co „tygrysy” lubią najbardziej i na co czekają przechodząc przez wszystkie poprzednie punkty. To część programu, która jest przedsmakiem części głównej. Rozegrana w odpowiedni sposób rozpali do czerwoności i sprawi, że mężczyzna będzie błagał o ciąg dalszy.
Doskonałym pierwszym elementem będzie masaż. To on pobudza wyobraźnię, rządze, a także rozluźnia mięśnie wprowadzając w stan relaksu. Można go robić z użyciem aromatycznych olejków. Pamiętajcie, aby najpierw rozgrzać go w dłoniach. Faceci lubią zdecydowane, pewne ruchy. Masując „tradycyjne” części ciała nie zapomnijcie o jego udach i pośladkach.
Przez dotyk rozumieć można to szeptanie do ucha, o których mowa była wcześniej. Mężczyźni uwielbiają bowiem uczucie ciepłego oddechu kobiety, delikatne muskanie rzęsami czy językiem ich uszu.
Pamiętajcie, że dotyk to nie tylko dłonie. To także język i usta, które powodują niesamowite doznania.
Po delikatnych ruchach przejdź do bardziej zdecydowanych i mocniejszych posunięć.

Podobne artykuły: