Zima za oknem. Owinięci grubymi szalami przemykamy ulicami prędko, by jak najszybciej znaleźć się w domu, pod kocem, z kubkiem herbaty, schować przed nieprzyjazną aurą i zapomnieć o stresach, jakie przyniósł dzień.

 Tymczasem karnawał w pełni – Rio de Janeiro rozbrzmiewa sambą, w Niemczech i Danii trwają parady z konkursami, w Wenecji kolorowy tłum w maskach bawi się na ulicach. A my? My mamy wielowiekową tradycję zapustów, która niczym nie ustępuje zwyczajom kultywowanym w innych państwach.

PRZEPISY NA KARNAWAŁOWE SŁODKOŚCI (z olejem rzepakowym)

PĄCZKI
Składniki (na 8 sztuk):                               
25 g świeżych drożdży
275 g mąki
35 g masła
1/2 szklanki ciepłego mleka
1 łyżeczka cukru
1 jajko
2 żółtka
4 łyżki cukru wanilinowego
1 łyżeczka soli
Olej rzepakowy do smażenia

Wykonanie:
•    Przygotowujemy rozczyn: drożdże rozdrabniamy i wsypujemy skruszone do dużego naczynia.
•    Do drożdży dodajemy 1 łyżkę mąki, 1 łyżeczkę cukru i 1/4 szklanki ciepłego mleka. Mieszamy i zostawiamy całość do wyrośnięcia na 15 - 20 minut.
•    W międzyczasie ucieramy jajko i żółtka z cukrem waniliowym.
•    Mąkę przesiewamy do dużej miski i dodajemy do niej sól a następnie wyrośnięty rozczyn oraz resztę ciepłego mleka. Mieszamy, na koniec dodając ubite jajka.
•    Wyrabiamy przez 15 minut, po czym dodajemy stopione masło i wyrabiamy jeszcze przez kolejne 5 minut. Przykryte ściereczką ciasto odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
•    Gdy ciasto podwoi swoją objętość (po mniej więcej 1,5 godziny) wałkujemy je na gruby placek (można podsypać lekko mąką, by się nie przyklejało do stolnicy).
•    Z rozwałkowanego ciasta wycinamy krążki przy pomocy szklanki. Na każdy krążek nakładamy łyżeczkę ulubionej konfitury, dżemu lub marmolady (polecamy różaną lub śliwkową), przykrywamy drugim, zlepiamy je w kulkę i odkładamy do wyrośnięcia jeszcze na około pół godziny.
•    W międzyczasie rozgrzewamy tłuszcz w głębokim ganku.
•    Podrośnięte pączki odwracamy wierzchem na spód, a gdy podrosną (po około 30 minutach) smażymy w rozgrzanym oleju rzepakowym (NASZA REKOMENDACJA!). Przez pierwszą minutę smażymy pączki pod przykryciem, później przewracamy je na drugą stronę i smażymy kolejną minutę bez przykrycia. Wyjmujemy na ręcznik papierowy, by odsączyć je z oleju.
•    Polewamy pączki lukrem zmieszanym ze skórką pomarańczową (przepis poniżej) lub posypujemy dużą ilością cukru pudru zmieszanego z cukrem waniliowym – wedle uznania.
Dekoracja (przykłady do wyboru):
•    3 łyżki smażonej w cukrze skórki pomarańczowej.
•    Lukier: 1 filiżanka cukru pudru rozpuszczona w 1-2 łyżkach wody, w rondelku trzymanym na małym ogniu.
•    Cukier puder do posypania.

Nasze rady:
•    Przy przygotowywaniu ciasta drożdżowego zadbaj o to, by w kuchni było ciepło, drożdże nie lubią przeciągów.
•    Do smażenia pączków olej musi być dobrze rozgrzany. Można sprawdzić jego temperaturę wrzucając do niego odrobinę ciasta – jeśli ciasto "wyskoczy", będzie "skwierczało", można smażyć pączki.
•    Wszystkie składniki na pączki muszą mieć temperaturę pokojową, nie mogą być wyjęte prosto z lodówki.
•    Jeśli chcemy uzyskać charakterystyczną białą obwódkę wokół pączka, wlewamy do garnka tyle oleju, aby jedynie przykrył pączki do połowy.

FAWORKI:
Składniki:
25 dag mąki
2 dag masła
3 żółtka
1/4 szklanki gęstej śmietany 18%
Kieliszek spirytusu
Szczypta soli
Olej rzepakowy do smażenia
Cukier puder
Cukier waniliowy

Wykonanie:
•    Przesiewamy mąkę i siekamy razem z masłem na stolnicy. Dodajemy żółtka, szczyptę soli, spirytus i tyle śmietany, aby ciasto było tak twarde jak na makaron. Wszystkie składniki wyrabiamy na jednolitą masę.
•    Bijemy ciasto wałkiem przez około 15 minut, składając na pół, aż zaczną się tworzyć w nim pęcherze powietrza. Następnie odstawiamy je na godzinę w chłodne miejsce.
•    Po godzinie rozwałkowujemy ciasto bardzo cienko na stolnicy, podsypując w razie konieczności mąką, by się nie przyklejało. Kroimy je radełkiem na paski długości 8 cm i szerokości 3-4 cm. W środku każdego kawałka nożem robimy nacięcie, przez które przekładamy jeden koniec ciasta, uzyskując charakterystyczny kształt faworka.
•    W międzyczasie rozgrzewamy w szerokim rondlu olej rzepakowy (NASZA REKOMENDACJA!)
i partiami wkładamy nań faworki, a następnie szybko smażymy je na złoty kolor z dwóch stron.
•    Wyjmujemy faworki na papierowy ręcznik i odsączamy je z oleju, po wystygnięciu posypujemy  je cukrem pudrem zmieszanym z cukrem waniliowym.
Nasze rady:
•    Do smażenia faworków temperatura oleju musi być odpowiednia, aby wrzucane faworki „skwierczały", a nie leżały w tłuszczu. Jednocześnie należy uważać, aby nie spalić zbyt szybko ciasta.
•    Faworki łatwiej obtoczyć w cukrze pudrze, gdy do papierowej torebki wsypiemy cukier puder a następnie będziemy do niej wkładać po kilka faworków i ścisnąwszy ręką koniec torebki, aby cukier się nie wysypał, potrząśniemy nią kilkakrotnie.


Już od stuleci zapusty funkcjonują w naszej kulturze jako czas balów, kuligów i radosnych spotkań z rodziną i przyjaciółmi przy suto zastawionym stole. Stole, na którym nie może zabraknąć polskiej specjalności – pączków i faworków, zwanych również w niektórych regionach chrustem lub chruścikami. Dawniej objadano się w karnawale pączkami nadziewanymi słoniną, boczkiem i mięsem, dziś preferujemy znacznie mniej kontrowersyjną, a niewątpliwie smaczniejszą, wersję z nadzieniem na słodko: dżemem, marmoladą, konfiturą – co kto lubi. Brzmi pysznie? To może na chwilę porzucisz ciepły koc i herbatę na rzecz kuchennego fartuszka i zaprosisz przyjaciół na wspólne świętowanie karnawału? Zaskocz ich domowej roboty tradycyjnymi słodkościami. Usmaż pyszne pączki i faworki. Nie potrafisz? To wcale nie jest takie trudne, mamy dla Ciebie sprawdzone przepisy. Aha, i pamiętaj, by do smażenia użyć oleju rzepakowego zamiast smalcu.

Olej rzepakowy jest do smażenia wręcz idealny. Cechuje się dużą wytrzymałością  na zmiany termiczne i nie wpływa na smak potraw jak niektóre tłuszcze, a wręcz wydobywa ich naturalny aromat. Nie każdy wie, że dania na nim przygotowywane mają od 5 do 10% mniej kalorii, dzięki łatwemu odsączaniu z nich oleju po smażeniu.

Olej rzepakowy polecany jest przez kucharzy i dietetyków nie tylko ze względu na swoje  uniwersalne zastosowanie. Zawiera najwięcej niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych
z deficytowej w naszej diecie rodziny Omega-3 oraz najmniej niekorzystnych z punktu widzenia zdrowotnego nasyconych kwasów tłuszczowych. Już 2 łyżki oleju rzepakowego dziennie dostarczą naszemu organizmowi zalecaną dzienną dawkę kwasu alfa-linolenowego z rodziny Omega-3.


Podobne artykuły: