Gdyby każdy z nas zaczął segregować odpadki mieszkalibyśmy w o wiele czystszych miastach. Co i jak, gdzie wyrzucać, by zadbać o ekologię swojego środowiska?

W większości polskich miast posiadamy pojemniki na odpady. Najczęściej są to kosze na: makulaturę, tworzywa sztuczne, puszki i szkło. Dzięki segregacji śmieci można przetworzyć surowce na  nowe produkty i tym samym chronić środowisko.


Rozejrzyj się, gdzie w Twojej okolicy znajdują się kosze na odpady i ustaw grafik wynoszenia śmieci. Najlepiej namówić do tego dzieci i na stałe wprowadzić do ich obowiązków domowych.

Pamiętaj o tym, by plastikowe butelki zawsze zgniatać przed wyrzuceniem do pojemnika. Nie segreguj jednak zanieczyszczonych pojemników po olejach i smarach, a także opakowań po pestycydach i środkach ochrony roślin. Do pojemnika na makulaturę wyrzucaj: gazety, czasopisma i kolorowe magazyny, papierowe torby, zeszyty, książki, karton, tekturę, kartony po sokach i mleku. Unikaj jednak segregacji: tłustego, mokrego i brudnego papieru, zdjęć, papieru woskowanego i pokrytego przeźroczystą folią, papieru termicznego (paragony, faksy, faktury samokopiujące).

Segregując szkło pamiętaj o tym, by bezbarwne słoiki i butelki po napojach i żywności wyrzucać bez nakrętek. Do ekologicznych pojemników nie wrzucaj jednak:  szkła okiennego, luster, szklanek, porcelany, fajansu i ceramiki, szkła żaroodpornego i zbrojonego.

Zużyte sprzęty AGD i RTV oddawaj do specjalnych punktów utylizacyjnych bez ponoszenia żadnych kosztów. Podobnie baterie- w obrębie swojego miejsca zamieszkania poszukaj koszy, w których możesz je pozostawić do utylizacji. Specjalne pojemniki znajdują się m.in. w szkołach.

Przeterminowane leki odnoś zawsze do apteki i pozostawiaj je w specjalnym pojemniku. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której ktoś mógłby się nimi zatruć.

Staraj się segregować odpadki także podczas urlopu. Wakacje nie zwalniają Cie przecież z obowiązku dbania o środowisko. Każdy, kto już wprowadził ten ekologiczny nawyk do swojego domu lub pracy, wie, że segregowanie latem jest o wiele łatwiejsze.



Podobne artykuły: