Na dworze coraz cieplej, dlatego każdego dnia odsłaniamy coraz więcej. Dawno zrzuciłyśmy golfy, a coraz częściej sięgamy po większy dekolt czy króciutką mini. Zanim jednak słońce odrobinę pozłoci naszą skórę często same stosujemy różne sztuczki, aby nasze ciało było bardziej brązowe.
 Solarium to najprostszy sposób na osiągnięcie pięknej opalenizny. Warto jednak pamiętać o związanych z tym konsekwencjami. Umiar w jego stosowaniu oraz kilka innych zasad sprawią, że wizyta w solarium nie będzie wiązała się ze skutkami ubocznymi.

Niebezpieczeństwo...
Aby zdać sobie sprawę z konsekwencji opalania trzeba poznać kilka mitów z nim związanych. Pamiętajcie, że każde opalanie jest niebezpieczne – zarówno to na słońcu, jak i w solarium. To drugie jednak poprzez emisję promieni UVA dociera do głębszych warstw skóry. To dlatego kilkanaście minut spędzony w solarium, porównać można do całodniowego przebywania na plaży. Jednak zarówno słoneczne promienie UVB jak i te z lamp w solarium zmniejszają zdolność naszej skóry do regeneracji, co powoduje jej szybsze starzenie się, wysuszanie, a w efekcie prowadzić może także do nowotworów.
Solarium wiąże się również z uzależnieniem. Tanoreksja to bardzo niebezpieczna choroba, sprawiająca, że opalająca się osoba nie dopuszcza do siebie myśli o niebezpieczeństwie związanym z solarium i wyznaje zasadę, im bardziej brązowa jestem, tym bardziej atrakcyjna.

Aby było bezpiecznie...

Nie będzie zapewne żadną nowością najlepsza rada na bezpieczne opalanie... umiar, umiar i jeszcze raz umiar. Mówią, że nic nie szkodzi w małych ilościach. Ciężko określić, czy jest tak w przypadku wszystkiego, jednak wizyta w solarium od czasu do czasu nie będzie tak bardzo szkodliwa. Nie można jednoznacznie określić bezpiecznego czasu opalania. Zależy to od indywidualnych predyspozycji oraz rodzaju lamp. Lepiej jednak nie zaglądać tam częściej niż raz na dwa tygodnie.
Warto sięgnąć po kosmetyki przeznaczone do opalania w solarium. Skracają one czas opalania, chronią skórę przed niekorzystnym promieniowaniem, podrażnieniami i zaczerwienieniem, nawilżają ją, a także sprawiają, że opalenizna jest trwalsza. Pamiętajcie, że należy odróżniać kosmetyki do opalania na słońcu oraz w solarium – nie można ich stosować zamiennie.
Podczas opalania pamiętajcie o nałożeniu specjalnych okularów, które ochronią Wasze oczy przed szkodliwym promieniowaniem.
Podczas zabiegów kosmetycznych warto zapytać kosmetyczkę o możliwość opalania i ewentualne konsekwencje.
Nie zapomnijcie także o ochronie znamion znajdujących się na Waszym ciele. Koniecznie należy skonsultować się z dermatologiem, gdyż to właśnie opalanie takich znamion najczęściej prowadzi do nowotworów.

Umiar, umiar i jeszcze raz umiar – można to powtarzać do znudzenia. Jednak to ta złota zasada sprawi, że wizyta w solarium nie będzie oznaczała problemów, a jedynie piękniejszą cerę i lepsze samopoczucie.

Podobne artykuły: