Autor:   Dodano: 2011-03-31
Newsletter:    
Strona główna > Dział: Zdrowie > Artykuł: A jak Ty walczysz z PMS

A jak Ty walczysz z PMS

"Być kobietą, być kobietą – marzę ciągle, będąc dzieckiem" - śpiewała Alicja Majewska. Bycie kobietą nie zawsze jest łatwe i przyjemne. Każdego miesiąca kobieca fizjologia z całą mocą daje o sobie znać. I powodem nie jest tylko okresowe krwawienie. Już na kilka dni przed miesiączką, niektóre z nas stają w oko w oko z dręczącym PMS'em.




Wróg kobiecy nr 1
PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego nęka wiele kobiet niemal przed każdą menstruacją. Nerwowość, agresja, wahania nastroju, depresja, a do tego bóle pleców, głowy, obrzmienie piersi, zatrzymanie wody w organizmie, wzdęcia, zmęczenie – objawy towarzyszące PMS tworzą długą, przykrą listę. Przyczyna zespołu napięcia przedmiesiączkowego nie została dokładnie poznana. Wiadomym jest, że kluczową rolę odgrywa w tym wypadku zaburzona równowaga hormonalna. Warto tu zaznaczyć, że nawet "zwykły" stres może zaburzyć homeostazę hormonalną w kobiecym ciele. Wiele kobiet przyjmuje PMS jako "zło konieczne". Błędnie! Żadna z nas nie musi pokornie skazywać się na cierpienie.


Hormonalny bój
Do walki z PMS'em niejednokrotnie wytaczane są hormonalne działa. Mowa tu o doustnych środkach antykoncepcyjnych. Są to preparaty hormonalne, które poza działaniem antykoncepcyjnym, czyli zabezpieczającym przed ciążą, tłumią objawy PMS. Nic dziwnego, skoro ingerują w gospodarkę hormonalną kobiety. W związku ze swoim działaniem ogólnoustrojowym, szeregiem przeciwwskazań – preparaty te nie mogą być zalecane każdej kobiecie oraz przepisanie przez lekarza powinno zostać poprzedzone odpowiednimi badaniami.

    Warto dodać, że o ile stosowanie tabletek antykoncepcyjnych znosi nieprzyjemne objawy PMS, to jednak może nieść za sobą działania niepożądane. Dość wymienić obniżenie libido, bolesność piersi, przybieranie na wadze (z powodu gromadzenia wody w ciele), trądzik, ostudę (czyli powstawanie brunatnych plam na twarzy) i wiele innych. Warto przemyśleć, czy stosowanie tabletek antykoncepcyjnych na zmniejszenie objawów napięcia przedmiesiączkowego jest warte świeczki.


A może leki pochodzenia naturalnego?
To co z tym PMS'em? Jesteśmy na niego skazane? Jeszcze raz podkreślamy: nie. Na placu boju pozostają jeszcze leki pochodzenia naturalnego, o sprawdzonym w badaniach bezpieczeństwie i potwierdzonej skuteczności w walce z objawami przedmenstruacyjnymi.

    Niepokalanek mnisi – to niewątpliwy heros w bitwach z PMS. Ekstrakt z tej niepozornej rośliny, jak udowodniono, działa w przypadku podwyższonego poziomu prolaktyny – przyczyny zaburzeń cyklu menstruacyjnego. Obniża jej poziom, a tym samym pomaga w łagodzeniu przykrych objawów PMS i reguluje cykl miesiączkowy. Preparaty zawierające ekstrakt z niepokalanka są alternatywą terapii. hormonalnych.
    Co ważne - stosowanie leków pochodzenia naturalnego, zawierających wyciąg z niepokalanka jest bezpieczne i pozbawione poważnych skutków ubocznych (sporadycznie obserwowano wysypkę i świąd). Roślinne preparaty zawierające ekstrakt z niepokalanka, takie jak Cyclodynon® czy Feminon N, stosowane w przypadku podwyższonego poziomu prolaktyny, będącego jedną z przyczyn zaburzonej równowagi hormonalnej, ingerują w dominujące hormony sterujące cyklem menstruacyjnym, zwalczając w ten sposób przyczynę, a nie skutki. Dowiedziono klinicznie, że niepokalanek posiada wysoką skuteczność, będąc przy tym dobrze tolerowanym przez organizm. Lek należy przyjmować regularnie (raz dziennie, także w czasie menstruacji), a kuracja powinna trwać 3 miesiące. Okres przyjmowania preparatów z niepokalankiem przez trzy miesiące jest jednak normalną procedurą charakterystyczną dla leków stosowanych w ginekologii (np. doustne tabletki antykoncepcyjne). Taki właśnie czas jest potrzebny na potwierdzenie właściwie dobranej terapii i uzyskanie pełnej skuteczności zarówno leków zawierających vitex agnus castus, jak i doustnych preparatów hormonalnych.
    Sceptycy leków pochodzenia naturalnego niech odnotują, że skuteczność ekstraktu z owoców niepokalanka (standaryzowany ekstrakt Ze 440) została potwierdzona w odpowiednich badaniach.

    Drogie Panie: zaopatrzcie się w odpowiednią broń do walki z PMS w aptece. Odpowiednio przygotowane wygracie tę wojnę!

Domzdrowia.pl




Twój komentarz dodaj


Inne artykuły:
picture picture picture picture

Galeria

Moda


Tagi:   - pochodzenia - preparaty - ekstrakt - naturalnego - leków - niepokalanka - antykoncepcyjnych - stosowanie - warto - przez - kobietą - wiele - napięcia - czyli - przed - objawy - przedmiesiączkowego - prolaktyny - zawierające - poziomu - podwyższonego - walki - przypadku - ciele - terapii - miesiące - preparatów - skuteczność - zawierających - hormonalnych - hormonalną - niepokalanek - skuteczności - piersi - będąc - ingerują - działaniem - została - działa - kobiet - tabletek - jeszcze - badaniach - " - hormonalne - jednak - objawów - doustnych -     - pochodzenia naturalnego - napięcia przedmiesiączkowego - poziomu prolaktyny - preparaty zawierające - podwyższonego poziomu - leków pochodzenia - hormonalnych   - zawierające ekstrakt - leki pochodzenia - objawy pms - wiele kobiet - stosowanie tabletek - tabletek antykoncepcyjnych - być kobietą - przypadku podwyższonego -       - hormonalnych     - leków pochodzenia naturalnego - preparaty zawierające ekstrakt - przypadku podwyższonego poziomu - stosowanie tabletek antykoncepcyjnych - leki pochodzenia naturalnego - podwyższonego poziomu prolaktyny -
REKLAMA    KONTAKT    PARTNERZY    REDAKCJA    Regulamin i polityka prywatności    ile kalorii ma   ebook informacje prasowe tagi
© 2004 - 2012 Herbert Grossfuss Media