Być może jeszcze nigdy ich nie jadłaś, bo wydawało ci się, że to jedynie niesmaczne korzonki. Jeśli jednak dowiesz się ile mają witamin, szybko zmienisz zdanie!

Kiełki stają się coraz częściej składnikiem diety wielu z nas. Ich zalety doceniają szczególnie wegetarianie. Nie trzeba jednak wyrzec się mięsa, żeby wprowadzić je do swojej diety. Kiełki już od starożytnych czasów były pożywieniem dla Chińczyków, ale także używane były jako lek na szkorbut ze względu na zawartość witaminy C.  Dzisiaj kiełki coraz częściej pojawiają się na talerzach Europejczyków.


Świeże kiełki to bomba witaminowa. Zawierają w sobie m.in.: wapń, żelazo, siarkę, magnez, potas, biotynę, cynk, selen oraz mikroelementy. Ponadto kwasy tłuszczowe omega-3 i witaminy: A, B, C, E i H. Wystarczą trzy łyżki kiełków dziennie, by zapewnić sobie odpowiednią liczbę potrzebnych dla zdrowia elementów.  

Kiełki są bogactwem tylu minerałów przede wszystkim dlatego, że podczas kiełkowania w ich nasionach uaktywniane są enzymy odpowiedzialne za powstawanie dużych ilości witamin. Wielkocząsteczkowe substancje zapasowe (białka, węglowodany i tłuszcze) skumulowane w nasionach są podczas procesu kiełkowania rozkładane na związki proste, łatwo przyswajalne przez organizm człowieka. Enzymy biorące udział w rozkładaniu tych substancji ułatwiają również trawienie pokarmów jedzonych z dodatkiem kiełków. Są również mniej kaloryczne od samych nasion i produktów z nich wytwarzanych, dlatego często stają się głównym składnikiem diet odchudzających.

Kiełki możemy kupić zarówno w sklepie, jak i wyhodować samodzielnie w domu. Najczęściej spożywanymi kiełkami są kiełki z: dyni, ciecierzycy, słonecznika, rzepy, soczewicy, fasoli, pszenicy, brokuła, owsa czy rzeżuchy.  

Aby założyć plantację kiełków wystarczy nam tak naprawdę specjalne, piętrowe naczynie- kiełkownica, którą możemy kupić w sklepach ze zdrową żywnością. Możemy się jednak również bez niej obejść i zrobić to w słoiku. Należy na nim rozpiąć i przymocować gazę (najlepiej zwykłą gumką). Możemy hodować je także na sitku czy ligninie. Kupione nasiona wystarczy opłukać w letniej wodzie, namoczyć. Następnie układamy je na gazie i często podlewamy.

Polecamy hodowlę:


Kiełki słonecznika – posiadają lekko orzechowy smak, doskonałe jako dodatek do sałatek lub kanapek. Są bogatym źródłem cynku i żelaza.

Kiełki brokuła – posiadają pikantny smak. Zawierają sulforafan - substancję zapobiegającą powstawaniu raka, a także wykazują działanie powstrzymujące rozwój komórek nowotworowych. Co ciekawe spożycie 50g kiełków dostarcza organizmowi tyle samo tej substancji, co spożycie 1kg brokuła.

Kiełki lucerny – możemy dodawać je do potraw z kuchni chińskiej czy tajskiej, przygotowywanych w woku. Są źródłem witamin: A, C, D i B12, na której niedobór narażeni są szczególnie wegetarianie. Poza tym są bogate w lecytynę






Podobne artykuły: