Czy aby na pewno może być wszystko w porządku, gdy dwójkę nastolatków wychowują dwie lesbijki? Jeżeli jednak są małżeństwem i zarazem matkami swoich dzieci to jak najbardziej!
"Wszystko w porządku" to film, a właściwie komedia, która do polskich film trafi 25 lutego br. Jej fabuła jest faktycznie dość niebanalna ponieważ opowiada historię rodziny, w której rządzą dwie matki. Nic i Jules są kobietami po 40, które świadomie postanowiły stworzyć razem rodzinę i wychować dzieci. By to było możliwe zgłosiły się do banku spermy, gdzie skorzystały z nasienia tego samego dawcy.  Nikt by nie przypuszczał, że ich ustabilizowane i szczęśliwe życie może ulec pewnego dnia zachwianiu.

A wszystko dzięki Joni, która na prośbę swojego młodszego brata- Lasera postanawia dowiedzieć się, kto tak naprawdę jest ich biologicznym ojcem. Gdy więc beztroski singiel i przyjemny lekkoduch – Paul otrzymuje nagle telefon od dziewczyny, która podaje się za jego córkę, nie widzi przeszkód, by poznać swoje pociechy. Właśnie w tym momencie akcja filmu nabiera tempa.

"Wszystko w porządku" warto obejrzeć nie tylko ze względu na ciekawą i oryginalną fabułę, ale także z powodu humoru, którego nam w filmie z pewnością nie zabraknie. Należy dodać, że najnowsze dzieło Lisy Cholodenko zostało docenione przez krytyków i otrzymało aż 4 nominacje do Oscara.

"Wszystko w porządku" to film skierowany zarówno dla młodzieży, jak i dorosłych. To także dobra propozycja dla tych, którzy mają problem z akceptacją społeczną dla mniejszości seksualnych. Bo tak naprawdę rodzina na zawsze pozostaje rodziną i zmaga się z takimi samymi trudnościami bez względu na to czy  tworzy ją mężczyzna i kobieta czy dwie kobiety.


Podobne artykuły: