Autor:   Dodano: 2010-08-23
Newsletter:    
Strona główna > Dział: Mamą być > Artykuł: Strach przed pneumokokami

Strach przed pneumokokami

Pediatryczny Zespół Ekspertów ds. Programu Szczepień Ochronnych przy Ministrze Zdrowia oraz Polska Grupa Robocza ds. Inwazyjnej Choroby Pneumokokowej jako najpilniejsze szczepienie dla dzieci od drugiego miesiąca życia wskazują szczepienia przeciw pneumokokom. Wszystko to spowodowane jest dużą liczbą zachorowań i rosnącą opornością pneumokoków na antybiotyki.


Według WHO co roku około miliona dzieci umiera z powodu Inwazyjnej Choroby Pneumokokowej (IchP). - Dlatego pneumokok jest jednym z najgroźniejszych patogenów. Inwazyjnej Chorobie Pneumokokowej towarzyszy nie tylko wysoka śmiertelność, ale także wysoki procent powikłań, często nieodwracalnych. Sytuacja jest alarmująca, ponieważ pneumokoki są coraz bardziej oporne na antybiotyki: 37% izolowanych pneumokoków z zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych jest opornych na penicylinę. To znaczy, że antybiotyk ten nie może być nigdy podany w leczeniu empirycznym, gdy podejrzewamy tę chorobę. Co gorsze, 20% tych przypadków nie może być leczonych lekami wyższej generacji, czyli ceftriaksonem  i cefotaksymem – mówi prof. dr hab. n. med. Waleria Hryniewicz, kierownik Zakładu Epidemiologii i Mikrobiologii Klinicznej, krajowy konsultant w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej.

- Nie ma żadnych wątpliwości, że należy zabezpieczać dzieci przed pneumokokami. Tym bardziej, że dostępne szczepionki dostosowane są do sytuacji epidemiologicznej w Polsce, obejmują bowiem te serotypy pneumokoków, które najczęściej wywołują IChP u dzieci do 5 roku życia I tak szczepionka 7-walentna pokrywa 73% wszystkich szczepów, 10-walentna - 78%, a nowa szczepionka 13-walentna aż 85%1. Do 2 r.ż. jest jeszcze lepsze pokrycie – kontynuuje prof. Hryniewicz.     

W Polsce problem zakażeń pneumokokowych jest dużo poważniejszy niż wskazują na to pilotażowe badania, przeprowadzone w latach 2003-2004. Ocenia się, że statystyki są nawet kilkakrotnie zaniżone. - Potwierdzają to najnowsze szacunkowe dane WHO (2010), według których rocznie w Polsce na IChP zapada 25 razy więcej dzieci, tj. od 11 666 do 14 565, z których od 28 do 71 umiera. Tak znaczące niedoszacowanie wynika z trudności uzyskania wiarygodnych posiewów, a także z rzadkiego pobierania przez lekarzy materiału do badań bakteriologicznych - mówi prof. Ewa Bernatowska, kierownik Oddziału Immunologii Centrum Zdrowia Dziecka, ekspert WHO.

Dane dotyczące częstości występowania chorób pneumokokowych opierają się na wynikach posiewów krwi, a więc nie uwzględniają tych dzieci, u których nie pobrano materiału na posiew albo zrobiono to już po rozpoczęciu podawania antybiotyku (aby nie opóźniać leczenia ratującego życie). Po uprzednim podaniu antybiotyku wynik badania może nie wykazać już obecności pneumokoka, mimo że był on przyczyną zakażenia.

- Rzeczywista liczba zakażeń pneumokokami jest zaniżona, a o tych zidentyfikowanych niewiele się mówi. Tymczasem w ciszy dochodzi do tragedii. Mój syn w efekcie przebytego zakażenia pneumokokowego nie słyszy na jedno ucho, ale to nic w porównaniu z ciężkimi, nieodwracalnymi powikłaniami, z jakimi zmagają się rodzice innych dzieci cierpiących na skutek inwazyjnych chorób bakteryjnych – relacjonuje Sabina Szafraniec, prezes Stowarzyszenia „Parasol dla Życia”; mama Kuby, który w wieku 9 miesięcy zachorował na inwazyjną chorobę pneumokokową i o życie walczył 2 miesiące. - Dzieci te są w ciężkim stanie, z niemal całkowitym zanikiem tkanki mózgowej, ze stacjonarnym wodogłowiem, z lekooporną padaczką, gdzie każdy kolejny atak zmiata wszystko to, co rodzice wypracowali, z ciężkim niedowidzeniem, niedosłuchem, niedorozwojem psychicznym, fizycznym. To są dzieci, które nie wiedzą, że żyją.

WHO zaleca wprowadzenie szczepień przeciwko pneumokokom jako działanie priorytetowe we wszystkich krajach. W Unii Europejskiej prawie wszystkie kraje takie szczepienia już wprowadziły do kalendarza. W Polsce z powodów budżetowych szczepienia refundowane są na razie tylko dzieciom z gryp najwyższego ryzyka. W takiej sytuacji rodzice muszą zapłacić za nie sami. Coraz częściej także władze lokalne decydują się na wprowadzenie programów profilaktycznych.
[1]   [2]   Dalszy ciąg artykułu


Twój komentarz dodaj


Inne artykuły:
picture picture picture picture


Galeria

Moda


Tagi: dzieci - pneumokoków - rodzice - przed - antybiotyki - pneumokokami - polsce - szczepionki - pneumokokom - także - pneumokoki - przez - pneumokokowej - życia - szczepienie - szczepień - szczepienia - chorób - kierownik - dziecko - zapalenie - walentna - chorobę - których - pneumokokowych -   - dziecka - sytuacji - tylko - choroby - inwazyjnej - coraz - przeciw - bardziej - ciężkim - wprowadzenie - pneumokokową - krajach - inwazyjną - zakażenia - mikrobiologii - powodów - oporne - zachorowania - grupy - zdrowia - ryzyko - przeciwciał - życie - przypominającej - pediatra - wskazują - powodu - zakażeń - umiera - wszystkich - dlatego - często - szczepionka - badania - nawet - hryniewicz - ekspert - dostępne - materiału - wszystko - według - posiewów - antybiotyku - przeciw pneumokokom - roku życia - przed pneumokokami - choroby pneumokokowej -     - pneumokokowych jest - inwazyjną chorobę - ryzyko zachorowania - chorobę pneumokokową - dostępne szczepionki - chorób pneumokokowych - mówi prof - szczepienia przeciw - dla dzieci - coraz bardziej - bardziej oporne - może być - nie może - inwazyjnej choroby - inwazyjną chorobę pneumokokową - coraz bardziej oporne - szczepienia przeciw pneumokokom - inwazyjnej choroby pneumokokowej -
REKLAMA    KONTAKT    PARTNERZY    REDAKCJA    Regulamin i polityka prywatności    ile kalorii ma   ebook informacje prasowe tagi
© 2004 - 2012 Herbert Grossfuss Media